Jesteś tutaj: HomeKoronowo i Pruszcz

Dobrcz i Koronowo (114)

Wieści z gminy Koronowo i Pruszcz.

Żeby dotychczasowe niesnaski odeszły w niepamięć – życzył Radzie Miejskiej w Koronowie, nowy jej wiceprzewodniczący Bogusław Guziński. W środę wybrano dwóch wiceprzewodniczących, przez co funkcjonowanie Rady Miejskiej nie jest już uzależnione od dyspozycji przewodniczącego Stanisława Gliszczyńskiego.

Czy koronowski samorząd wyjdzie z sytuacji patowej?

Napisane przez wtorek, 09 kwiecień 2019 01:09

Planowana na 27 marca sesja Rady Miejskiej w Koronowie nie odbyła się z powodu choroby przewodniczącego Stanisława Gliszczyńskiego. Niedyspozycja przewodniczącego uniemożliwiła przeprowadzenie obrad na które radni przybyli 30 stycznia. Dopiero 11 lutego udało się wznowić obrady. Kolejna sesja zaplanowana jest na jutro (10 kwietnia).

Z powodu choroby przewodniczącego Rady Gminy Stanisława Gliszczyńskiego planowana na dzisiaj sesja koronowskiego samorządu się nie odbędzie. Z powodu braku wiceprzewodniczących nie ma komu, w zgodzie z przepisami prawa, poprowadzić obrad. Koronowianom pozostaje życzyć, aby przewodniczący Gliszczyński poczuł się lepiej, inaczej samorząd nie jest wstanie podejmować żadnych uchwał.

Koronowo bez wiceprzewodniczących Rady Miejskiej

Napisane przez piątek, 01 marzec 2019 16:32

W środę Rada Miejska w Koronowie stwierdziła odwołanie z funkcji wiceprzewodniczących Rady Wojciecha Orlińskiego i Mirosławy Holki. Oboje złożyli najpierw rezygnację, później wiceprzewodnicząca Holka swoje zdanie zmieniła, ale zdaniem większości radnych za późno. Przyjęte uchwały zatem porządkują sytuację, po dość dziwnej sesji Rady Miejskiej.

W czasopiśmie naukowym ,,Prace Komisji Geografii Komunikacji PTG” ukazał się artykuł naukowy Macieja Urbana, doktoranta na Uniwersytecie Gdańskim pt. ,,Uwarunkowania społeczno-ekonomiczne przywrócenia do ruchu linii kolejowej nr 241 relacji Tuchola – Koronowo”.

Rada Miejska w Koronowie podjęła dzisiaj próbę odwołania przewodniczącego Rady, byłego burmistrza Stanisława Gliszczyńskiego. W głosowaniu ten wniosek upadł, co oznacza, że Gliszczyński nadal będzie kierował pracami Rady Miejskiej. Najbardziej istotne dla koronowskiego samorządu jest jednak to, że udało się wyjść za patowej sytuacji, jaka nastąpiła niespełna dwa tygodnie temu po zerwaniu obrad.

W poniedziałek koronowski samorząd wznowi obrady

Napisane przez sobota, 09 luty 2019 00:19

Zerwane w dniu 30 stycznia obrady Rady Miejskiej w Koronowie zostaną dokończone w najbliższy poniedziałek. Przewodniczący Stanisław Gliszczyński zwołał wznowienie sesji na godzinę 10:00.

Przewodniczący Rady Miejskiej Stanisław Gliszczyński odmówił uczestnictwa w sesji z uwagi na hejt i mowę nienawiści, wiceprzewodniczący zaraz po tym podali się do dymisji. Zgodnie z prawem nie miał zatem kto poprowadzić dalej środowej sesji i obrady zostały zerwane. Na dzisiaj trudno powiedzieć co dalej.

W piątek 23 listopada miało miejsce inauguracyjne posiedzenie koronowskiego samorządu w nowej kadencji. Na początku radni złożyli ślubowanie, ślubował również nowy burmistrz Patryk Mikołajewski.

W Koronowie i Dobrczu zmiany

Napisane przez poniedziałek, 05 listopad 2018 01:33

Po 12 latach kończą się rządy Stanisława Gliszczyńskiego w Koronowie, natomiast Wojciech Szala z funkcją wójta Dobrcza pożegna się po 20 latach. W niedzielę mieszkańcy obu gmin postawili na nowych włodarzy – Koronowem do 2023 roku będzie rządził Patryk Mikołajewski, Dobrczem natomiast Andrzej Berdych.

Komentarze

Warte obejrzenia

« Czerwiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
  • Powyborczy krajobraz. Czyli co tam w polityce słychać?

     

    W krajowej polityce po wyborach do Parlamentu Europejskiego rozpoczął się sezon ogórkowy, jeszcze mniej dzieje się lokalnie, co jednak nie oznacza, że jest to czas bezowocny. Za kilka tygodni znowu będą duże emocje przed najważniejszymi wyborami, do krajowego parlamentu.

  • Umowa z Włochami zerwana, ale wątpliwości coraz więcej

    W tym tygodniu media obeszła informacja, że GDDKiA ,,pogoniła” włoską firmę z placu budowy. Jest to daleko posunięta przenośnia, bowiem od kilku miesięcy właściwie prace się nie toczyły, więc na placu budowy i tak nic się nie działo. Będzie trzeba teraz rozstrzygnąć nowy przetarg, a to przesunie ukończenie inwestycji w czasie. Do kiedy? O to właściwie trzeba pytać jasnowidza, bowiem trudno merytorycznie odpowiedzieć na pytania dotyczące terminów realizacji poszczególnych odcinków.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.