Jesteś tutaj: HomeKoronowo i Pruszcz,,Polityka” o bitwie pod Koronowem

,,Polityka” o bitwie pod Koronowem

Napisane przez  Ł.R. / Polityka Opublikowano w Dobrcz i Koronowo niedziela, 17 listopad 2019 17:07
,,Polityka” o bitwie pod Koronowem Z obrazu Romana Puchowskiego

W październiku, czy w okolicach 609 rocznicy bitwy pod Koronowem (dokładna data 10 października 1410) w tygodniku ,,Polityka” ukazał się artykuł Jana M. Długosza z cyklu ,,Historia, jakiej nie znacie”, pod tytułem: ,,Bitwa pod Koronowem, czyli o pożytkach z polskiej gościnności”. Z racji tego, że wśród Polaków świadomość na temat tej bitwy jest bardzo mała, cieszyć należy się z każdej wzmianki.

Bitwa pod Koronowem odbyła się kilka tygodni po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem (o niej to chyba wie każdy Polak) oraz po nieudanym oblężeniu Malborka przez Władysława Jagiełłę - Jagiełło, chcąc nie chcąc, musiał przed zimą rozpuścić większość rycerstwa, domagającego się zgody na powrót do domowych pieleszy. Sam pozostał nieopodal granicy z niewielkimi siłami, nieustannie gasząc rozmaite dyplomatyczne, skarbowe i militarne pożary. Korzystając z tego osłabienia, Krzyżacy zaczęli odbijać miasta i zamki, obsadzone nielicznymi garnizonami, niestety przeważnie skutecznie. Jedną z takich oblężonych twierdz była Tuchola broniona przez Janusza Brzozogłowego – pisze o genezie bitwy pod Koronowem Jan M. Długosz

 

Tekst w ,,Polityce”, nie tyle skupia się na samej bitwie, ale na tym co było po niej, czyli po pokonaniu przez wojska polskie krzyżaków - Jeńców zwieziono do królewskiego obozu na 60 wozach. I tu dopiero pokazał Jagiełło prawdziwą klasę. Jednym ze stałych zmartwień polskiego króla była krzyżacka propaganda, przedstawiająca nas na Zachodzie jako dzikusów, fałszywych chrześcijan i sojuszników pogan, a miał zakon wielu zagranicznych przyjaciół wspierających te działania. Otóż Jego Królewska Mość najpierw odwiedził co znaczniejszych jeńców, zaszczycił rozmową, po czym kazał urządzić dla nich ucztę – przy stole usługiwali im rycerze polscy, dbając, by w gardłach im nie zaschło, i chwaląc dzielność pokonanych. Na koniec wszystkich obdarowano i wolno, bez okupu, puszczono do domów. Tak potraktowani goście zaczęli w swoich krajach opowiadać o tym, jak ich przyjęto, o wspaniałym królu, co przywraca arturiańskie tradycje, bogactwie, odwadze i wspaniałomyślności Polaków.

 

W tygodniku o tym nie piszą, ale wspomniana uczta miała miejsce na nieistniejącym zamku w Inowrocławiu. Tak na Kujawach (według niektórych ich pograniczem jest Koronowo), dział się ważny epizod polskiej historii.

Zbieżność nazwiska autora z kronikarzem Janem Długoszem jest przypadkowa, choć w swoich kronikach Długosz dużo uwagi poświęcił bitwie pod Koronowem - jeżeli się weźmie pod uwagę niebezpieczeństwo, zapał i wytrwałość w walce, zwycięstwo walczących tutaj należy stawiać wyżej od grunwaldzkiego – napisał o koronowskiej bitwie Długosz.

 

Oryginalny tekst z Polityki: Historia, jakiej nie znacie: Bitwa pod Koronowem, czyli o pożytkach z polskiej gościnności

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Luty 2020 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29  

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

  • Kujawsko-Pomorskie tnie wydatki na kolej

    O tym, że Województwo Kujawsko-Pomorskie należy do regionów, które na kolej wydają najmniej wiadomo było od dawna. Mówią chociażby o tym społecznicy i zajmujące się kolejnictwem think tanki. W ostatnim czasie Zarząd Województwa podjął decyzję w wyniku której wydamy na kolej jeszcze mniej.

    Etykiety: kolej RPO linia nr 356
  • Jest decyzja środowiskowa dla budowy odcinka drogi ekspresowej S-10

    W tym tygodniu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wydała decyzję środowiskową dla realizacji odcinka drogi ekspresowej S-10 na odcinku Bydgoszcz – Toruń, oznacza to, że prace przygotowawcze decyzji dobiegają już końca i po znalezieniu finansowania będzie można rozpocząć już prace budowę.

Wiadomości z regionu