Jesteś tutaj: HomeSportNigdy więcej VIII ligi

Nigdy więcej VIII ligi

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Sport niedziela, 11 czerwiec 2017 17:11

Meczem ze Skrą Paterek Zawisza Bydgoszcz zakończył swoją przygodę z B-klasą – miejmy nadzieję, że już nigdy niebiesko-czarnym nie przyjdzie grać w najniższej lidze. Zanim piłkarze Zawiszy rozpoczęli świętowanie wraz z kibicami trzeba było pokonać zespół Skry, który miał ochotę sprawić niespodziankę poprzez pokonanie lidera.

 

.,Mimo rzucanych nam kłód stawiamy kolejny krok w przód” - hasło tej treści pojawiło się w trakcie meczu na płocie stadionu w Potulicach. Symbolicznie miało ono zobrazować chociażby niechęć bydgoskich samorządów do klubu prowadzonego przez Stowarzyszenie Piłkarskie ,,Zawisza”, ale też determinację jego działaczy, którzy pomimo nieprzychylnych uwarunkowań wyprowadzili Zawiszę z dna.

 

Niebiesko-czarni do tego meczu mogli podejść bez presji, bowiem awans do A-klasy Zawisza miał już zapewniony przed dwoma tygodniami. Dziwnie fetowałoby się jednak awans po przegranym meczu, stąd też piłkarze Zawiszy byli zdeterminowani, aby pokonać zespół z Paterka.

 

 

 

Gospodarze od początku meczu przeważali na boisku prowadząc grę na połowie gości z Paterka. Skra skupiła się na grze z kontrataku, która okazała się w tej fazie meczu skuteczniejszą taktyką. Wykorzystując uśpienie obrońców Zawiszy – do piłki wybitej przez bramkarza Łukasza Balcera dobiegł Łukasz Rybarczyk, który pokonał bramkarza niebiesko-czarnych. Chwilę później goście zdobyli kolejną bramkę, w dość nietypowych okolicznościach – Piotr Białka uderza z dystansu, odbita od ziemi piłka przeleciała zaś nad bramkarzem Zawiszy.

 

Gospodarze pierwszy raz w tym sezonie znaleźli się w sytuacji, gdy tracili dwie bramki. Niebiesko-czarni się jednak nie poddali i w 33 minucie po pięknym ograniu bramkarza Skry bramkę kontaktową zdobył Paweł Kanik.

 

Goście w drugiej odsłonie meczu nie zamierzali jednak odpuszczać – w 50 minucie bez problemów bramkarza Zawiszy ograł ponownie Łukasz Rybarczyk. Już 4 minuty później odpowiedział jednak Adrian Brzeziński, a w 68 minucie do wyrównania doprowadził Wojciech Ruczyński. Skra w tym momencie znajdowała się już w defensywie. Prowadzenie dla Zawiszy zdobył Patryk Bereza w 72 minucie. Zaś trzy minuty później wynik meczu ustanowił Adam Wiśniewski.

 

Na ostatni mecz Zawiszy w roli gospodarza kibice przygotowali ciekawą oprawą.

 

 

Zobacz skrót meczu - tutaj

 

Zawisza Bydgoszcz – Skra Paterek 5:3 (1:2)

Łukasz Rybarczyk – 7 i 50 minuta

Piotr Białka – 13 minuta

33 minuta – Paweł Kanik

54 minuta – Adrian Brzeziński

68 minuta – Wojciech Ruczyński

72 minuta – Patryk Bereza

75 minuta – Adam Wiśniewski

 

Zawisza Bydgoszcz: Jan Stypczyński – Michał Setlak (74, Oskar Ziemba), Patryk Błażejewicz, Bartosz Bąk – Sergiusz Kot, Przemysław Marchwant (46, Adam Wiśniewski), Maciej Nowacki (61, Jarosław Lewandowski), Nikodem Kasperczak (46, Adrian Brzeziński,), Patryk Bereza, Wojciech Ruczyński, Paweł Kanik.

 

Skra Paterek: Łukasz Balcer – Michał Chałasiewicz, Michał Zieliński, Karol Wawrzyniak (70, Patryk Wajer), Paweł Jarczyński – Dawid Koliński, Krystian Raese, Piotr Białka, Mateusz Zygmunt, Wojciech Wrzalik (51, Bartosz Malczewski), Łukasz Rybarczyk (90, Borys Bąk).

 

 

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.