Jesteś tutaj: HomeMagazynGenerał Józef Dowbor-Muśnicki o alianckich oficerach

Generał Józef Dowbor-Muśnicki o alianckich oficerach

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Magazyn sobota, 24 styczeń 2015 00:20

Przy głównodowodzącym armii wielkopolskiej generale Józefie Dowbor-Muśnickim znajdowała się czwórka ,,ataches militaries”, czyli przedstawicieli wojsk: Francji, Włoch i Anglii i Ameryki. O różnicach w ich charakterach pisze gen. Dowbor-Muśnicki w swoich pamiętnikach.

Najlepsze relacje łączyły głównego dowódcę powstania wielkopolskiego z płk. Marquetem z Francji.

 

- Płk. Marquet był moim przyjacielem – pisze wprost gen. Józef Dowbor-MuśnickiWe wszystkich ważniejszych sprawach radziłem się go, a podczas wszystkich moich podróży na front zawsze mi towarzyszył.

 

Płk. Marquet udał się z Dowborem-Muśnickim 22 stycznia 1920 roku do Bydgoszczy, która dwa dni wcześniej została przejęta przez Polaków. Gdy miał on zacząć przemawiać po mszy w kościele pojezuickim na Starym Rynku pojawił się wielki entuzjazm wśród bydgoszczan, który zrobił na nim bardzo duże wrażenie. Bydgoszczanie zareagowali bowiem tak żywo na wizytę francuskiego oficera.

 

W pamiętnikach Dowbor-Muśnickiego czytamy także, że to właśnie Marqueta radził się kilka miesięcy wcześniej, wobec ewentualnego zdobycia Bydgoszczy siłą przez armię wielkopolską. Ten krok został jednak odradzony, gdyż mógłby zaszkodzić rozmowom pokojowym w Paryżu, gdzie niemal pewne było przyznanie Polsce miasta nad Brdą.

 

O przedstawicielu Włoch gen. Romei także się polski generał wypowiada z sympatią – Najserdeczniej odnosił się do sprawy polskiej. Za jego wstawiennictwem, Włosi wysłali pod Lwów armaty.

 

Na temat przedstawiciela Anglii gen. Jóżef Dowbor-Muśnicki wypowiada się neutralnie – Mógł zrobić wiele , ale jakoś nie kwapił się z tym.

 

Najciekawszy wpis dotyczy jednak Amerykanina, który miał zajmować się w Polsce głównie robieniem niezwiązanych ze sprawami wojskowymi interesami - Ile jeździł po terenach Poznańskiego, wyszukując na czym można by zrobić interes. Po jednej z takich przejażdżek powiedział mi z rezygnacją” ,,ale przecież tu u was, nic prócz kartofli nie ma”.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Luty 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      

Kosma Złotowski

  • Wykonawca trzech odcinków S-5 chce większej zapłaty

    Włoska firma Impresa Pizzaroti chce zwiększenia wartości realizowanego w ramach budowy drogi ekspresowej S-5 kontraktu. Impresa Pizzaroti wygrała przetarg na realizację trzech odcinków w województwie kujawsko-pomorskim: Białe Błota – Nowe Marzy – Dworzyskowo; Dworzyskowo – Aleksandrowo oraz Białe Błota – Szubin.

  • Czy będzie przetarg na przewozy kolejowe w kujawsko-pomorskim?

    Radny Michał Krzemkowski odnosząc się do zapowiedzi medialnych wyraził pogląd, że ogłaszanie przetargu na obsługę połączeń kolejowych w województwie to zły pomysł i Zarząd Województwa powinien dalej powierzać usługę państwowo-samorządowym Przewozom Regionalnym. Zdaniem marszałka Piotra Całbeckiego decyzja o przetargu ostatecznie jeszcze nie zapadła.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.