Jesteś tutaj: HomeMagazynApel do protestujących – atakując kościoły więcej stracicie niż zyskacie

Apel do protestujących – atakując kościoły więcej stracicie niż zyskacie

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn czwartek, 29 październik 2020 11:36

Faktem jest to, że mamy w Polsce ogromne niezadowolenie społeczne działaniami rządzących – pokazuje to ulica, ale też wiele osób solidaryzujących się z tymi protestami, ale nie biorących w nich udziału. Dla wielu z nich jednak nie są akceptowalne takie zdarzenia jak zakłócanie nabożeństw, dewastacje kościołów, czy wyzwiska kierowane pod adresem modlących się, czego byliśmy świadkami pod Bazyliką czy Katedrą w Bydgoszczy.

 

Przed tymi świątyniami stanęli ludzie, którzy przyszli bronić swoich wartości, czy uważacie, że macie im prawo do tych wartości odebrać? Wbrew różnym opiniom to nie są zwolennicy PiS, wiele z tych osób ze złością podchodzi do działań tej partii.

 

Mamy do czynienia z emocjami wywołanymi przez polityków, jeżeli czujecie się przez rządzących oszukani, to w ich kierunku kieruje swoje niezadowolenie – choć wolałbym, aby w czasie pandemii mimo wszystko unikać zbiegowisk – niech oni się tłumaczą i biorą odpowiedzialność za swoje polityczne decyzje.

 

Swój apel kieruje przede wszystkim do liderów protestów – macie bowiem swoje postulaty i zapewne zdawać musicie sobie sprawę, że jak otworzycie zbyt wiele frontów, to będzie cokolwiek ciężko wywalczyć. Zapewniam Was, że wyzywanie modlących się czy akty wandalizmu będą odbierać Wam zwolenników, zaś przybywać będzie przeciwników. Zwracam się do Waszego rozsądku.

 

Łukasz Religa

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu