Jesteś tutaj: HomeMagazynDwa oblicza Brukseli

Dwa oblicza Brukseli

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn piątek, 24 maj 2013 20:24

Stolica Belgii z jednej strony jest siedzibą najbardziej prestiżowych instytucji w Europie,  z drugiej jednak strony na nikim większego wrażenia nie robią leżący na ulicy bezdomni.

 

W Belgii do dzisiaj utrzymała się monarchia, chodź rola króla ogranicza się już do funkcji reprezentacyjnych. Dzięki temu w Brukselę zdobi pałac oraz liczne obiekty wzniesione przez belgijskich królów. Stolica Europy to także tereny zielone oraz pomniki dawnych władców.

W Brukseli znajduje się jedna z siedzib Parlamentu Europejskiego oraz Paktu Północno Atlantyckiego ,,NATO”. Dzielnica biznesowa tego miasta jest zatem jednym z  najbardziej prestiżowych miejsc w Europie.

 

Życie zwykłych mieszkańców (emigranci są na ulicach bardziej widoczni od rdzennych brukselczyków) stolicy Belgii odbywa się jednak na innych dzielnicach i co dla nich jest normalnością nas by mogło mocno zadziwić. Śmieci mieszkańcy wystawiają przed swoje domostwa, często prowadzi to do tego, że worki z odpadami walają się po ulicy. Taki widok nie jest nawet obcy w centrum miasta. Gdyby takie coś miało miejsce np. w Bydgoszczy, to zapewne strażnicy miejscy wypisali by srogie mandaty. W Brukseli takiej formacji nie zauważyłem, właściwie nie miałem nawet przyjemności zobaczyć pieszego patrolu policji.

 

W czasie dnia na brukselskim rynku można kupić bez problemu kwiaty w doniczkach, które leżą ustawione na płycie starówki, a mówiąc dokładniej na Grand Place. Nie jest to w tym miejscu także widok zadziwiający. Obok można zauważyć zaparkowane pojazdy. Wniosek jest taki, że w Brukseli nie zwraca się tyle uwagi na estetykę ulic jak w dużych miastach Polski.

 

Będąc w Brukseli ciepłym wieczorem, możemy bez obaw napić się na Grand Place któregoś  z belgijskich piw, bez obaw, ze otrzymamy mandat. Nie obowiązuje tam bowiem zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Co ciekawe nie zobaczymy na brukselskiej starówce osób bezdomnych. pijących tanie alkohole.

 

Podziwiając piękne ogrody nieopodal pałacu królewskiego zauważyć można niekiedy bezdomnych lezących w śpiworach. To także jest element, który dla mieszkańców Polski może wydać się dziwny.

 

Czemu ma służyć takie spojrzenie z dwóch różnych stron na miasto stołeczne Belgii? Głównie temu, abyśmy docenili także nasze małe ojczyzny, które nie są wcale brzydsze od Stolicy Europy. 

 

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Gastronomia ma dosyć, kolejni przedsiębiorcy zapowiadają bunt. W ten sposób jednak pandemia nie zniknie

    W połowie października rząd wprowadził zakaz stacjonarnego funkcjonowania restauracji i innych obiektów gastronomicznych – jak zapowiadano na 2 tygodnie, aby wypłaszczyć krzywą zachorowań na COVID-19. Na 2 tygodniach się jednak nie skończyło, bowiem minęły już jakieś 3 miesiące, stąd też po zapowiedzi wydłużenia zakazu przynajmniej do końca stycznia, nieoficjalnie mówi się nawet o tym, że może to potrwać do kwietnia, części przedsiębiorców puszczają nerwy.

    Etykiety: covid19
  • W poniedziałek uczniowie wracają do szkół

    18 stycznia do szkół wracają uczniowie klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych, wracają także zajęcia praktyczne i praktyki zawodowe w kształceniu zawodowym; podpisałem rozporządzenie w tej sprawie - poinformował w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

     

Wiadomości z regionu