Jesteś tutaj: HomeMagazynFake News: Polonia i jej wpływ na wyniki wyborów

Fake News: Polonia i jej wpływ na wyniki wyborów

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Magazyn niedziela, 22 wrzesień 2019 23:23

Rozpoczynamy cykl publikacji, w których będziemy odnosić się do tzw. fake newsów, czyli nieprawdziwych informacji, jakie pojawiają się w przestrzeni publicznej, na portalach, bądź np. w mediach społecznościowy. Na Facebook-u w ostatnim czasie pojawiły się głosy, że Polonia za granicą nie powinna brać udziału w wyborach parlamentarnych – przyjrzymy się zatem temu zagadnieniu.

Są to opinie sugerujące, iż jeżeli społeczność Polonii mieszka na stałe w innych krajach, to nie powinna wpływać na wyniki wyborów w Polsce. Każdy ma prawo do własnej opinii w tym zakresie, chciałbym jednak wyjaśnić, że głosy oddawane przez Polaków za granicą będą miały dość znikomy wpływ na to, kto będzie w Polsce rządził.

 

2 maja z okazji Święta Flagi Rzeczypospolitej oraz Polonii podjęliśmy się próby oszacowania jak liczna jest polska diaspora na świecie. Z różnych danych wynika, że Polaków może być znacznie ponad 50 mln, z tego prawie 10 mln to obywatele Stanów Zjednoczonych. Więcej w publikacji - Jak właściwie licznym jesteśmy narodem?


Przy założeniu, że w Polsce mieszka około 38 mln obywateli, to Polonia mogłaby mieć teoretycznie znaczący głos. W mojej opinii z takiego przekonania wypływają fake newsy. Kluczowe jest jednak posiadanie oficjalnego obywatelstwa, a to już mocno liczby zmniejsza. Spójrzmy bowiem na ostatnie wybory do Parlamentu Europejskiego, w których poza granicami Polski udział wzięło niecałe 100 tys. osób. Głosy te zliczone były do okręgu warszawskiego, w którym oddano łącznie z Miastem Stołecznym Warszawą ponad 1,3 mln głosów.

 

Ordynacja ogranicza wpływ Polonii

W Polsce wybory parlamentarne odbywają się według ordynacji proporcjonalnej w okręgach wyborczych. Może się zdarzyć teoretycznie taka sytuacja, że najwięcej mandatów zdobędzie partia, która wcale nie uzyskała największej liczby głosów w liczbie bezwzględnej. Mandaty dzielone są bowiem w okręgach, w których w zależności od położenia geograficznego panują inne nastroje polityczne.

 

Polonia z całego świata wraz z mieszkańcami Warszawy będzie wybierać 20 posłów w okręgu nr 19. Stąd też niezależnie jak zmobilizowali się Polacy zamieszkali np. w Stanach Zjednoczonych to wpływ będą mieli jedynie na podział 20 mandatów. Sejm natomiast liczy ich 460.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Krajobraz po bitwie – komentarz powyborczy

    Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie i będzie rządził do 2025 roku – w ten sposób można najprościej podsumować zakończoną batalię wyborczą. Obóz Zjednoczonej Prawicy ze zwycięstwa Dudy zapewne jest zadowolony, ale na tym powody do zadowolenia się kończą – przegrany najmłodszy elektorat, co nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość, tak samo jak oparcie tego wcale nie imponującego zwycięstwa na głosujących z Podkarpacia czy Podlasia.

  • Sprawdzamy jak głosował okręg bydgoski (zachodnia część województwa)

    Wyniki wyborów prezydenta RP doskonale wszyscy już znają, tak samo od wczoraj wiemy, że w skali województwa kujawsko-pomorsiego wypadł lepiej Rafał Trzaskowski w stosunku 53,2% do 46,8%. Przeliczyliśmy wyniki dla okręgu bydgoskiego w wyborach do Sejmu RP, czyli części województwa na zachód od Wisły.

Wiadomości z regionu