Jesteś tutaj: HomeMagazynJaka będzie przyszłość NATO?

Jaka będzie przyszłość NATO?

Napisane przez  Łukasz Religa / Nowa Konfederacja Opublikowano w Magazyn sobota, 13 kwiecień 2019 09:00
Mike Pence Mike Pence Fot: Glenn Fawcett

W ubiegłym tygodniu przypadła 70 rocznica podpisania w Waszyngtonie przez 10 państw Traktatu Północnoatlantyckiego. Dzisiaj członkami sojuszu jest 29 państw. Sytuacja polityczna na świecie jest zupełnie inna, a co za tym idzie inne są interesy państw członkowskich, przez co pojawiają się pytania, czy NATO ma przyszłość i jaka ona będzie?

 

W 1949 roku zachód obawiał się Związku Radzieckiego, w tamtym okresie doszło do niepokojącego zamachu stanu w Czechosłowacji i blokady Berlina Zachodniego. Obecność supermocarstwa w sojuszu, Stanów Zjednoczonych była dla państw europejskich ważną gwarancją bezpieczeństwa. Dzisiaj wiele państw, w szczególności w naszym regionie obawia się nadal Rosji, są jednak członkowie NATO, którzy robią z Rosjanami interesy co coraz mniej podoba się Amerykanom.

 

4 kwietnia w Waszyngtonie 70. lat po podpisaniu Traktatu Północnoatlantyckiego odbyły się uroczystości rocznicowe, na których amerykański wiceprezydent Mike Peance dość dosadnie mówił o tym co nie podoba się Stanom Zjednoczonym, krytykując postawę Niemiec i Turcji - Pence wskazał również, że USA nie będą bronić Zachodu, jeśli sojusznicy swoje bezpieczeństwo będą budować przez wzmacnianie wrogów Sojuszu. Przykładem takiego zagrożenia jest w jego opinii gazociąg Nord Stream 2 – relacjonuje na łamach Nowej Konfederacji Błażej Sajduk, pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz członek Senatu tej uczelni - Pence wypomniał Berlinowi, iż pomimo dobrej sytuacji ekonomicznej nie wywiązuje się ze swojego zobowiązania do podnoszenia wydatków na obronność do 2% PKB. Niemcy zobowiązały się do tego na szczycie w Walii w 2014 roku. Warto nadmienić, że później Angela Merkel wycofała się z tych ustaleń i zadeklarowała, że do 2024 roku Niemcy przeznaczą na obronność 1,5%. Niedawne doniesienie mówią jednak o dalszych redukcjach – wedle długoterminowych prognoz wydatki Berlina na obronność spadną z obecnych 1,34% do 1,23% w 2024 roku.

 

Problem z Turcją dotyczy natomiast zakupu od Rosjan systemu obrony powietrznej S-400. Doprowadziło to już do zgrzytu przy współpracy Waszyngtonu z Ankarą w dostarczaniu myśliwca najnowszej generacji F-35.

W swoim wystąpieniu Pence postawił de facto ultimatum: albo Turcja zrezygnuje z zakupu rosyjskiego uzbrojenia, albo przestanie być częścią Sojuszu – pisze Sajduk.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

« Lipiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
  • Za reklamę 2 dni przed wyborami zapłaciliśmy 17 tys. zł

    24 maja był ostatnim dniem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Tego dnia w niektórych regionalnych gazetach ukazał się wywiad sponsorowany z jednym z kandydatów – ironicznie dodajmy, że zapewne to tylko był przypadek - wywiad dotyczył jednak jego funkcji w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Publikacji nie sponsorował komitet wyborczy, ale zapłacono za nią z pieniędzy publicznych.

  • Opozycja nie pójdzie do wyborów wspólnie

    Blok Koalicji Europejskiej, który powołano na wybory do Parlamentu Europejskiego, ostatecznie nie przetrwał do wyborów parlamentarnych, choć jeszcze niedawno panowało na opozycji przekonanie, że tą współpracę należy w takiej formie utrzymać. Ostatecznie liderzy się nie dogadali, a jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o miejsca na listach wyborczych.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.