Jesteś tutaj: HomeInowrocławZakłady Sodowe mogą podzielić los Zachemu. W piątek związkowcy zablokują drogi

Zakłady Sodowe mogą podzielić los Zachemu. W piątek związkowcy zablokują drogi

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław czwartek, 13 luty 2014 12:05

Mieszkańcy Inowrocławia oraz kierowcy tranzytowi muszą się spodziewać jutro znacznych utrudnień. O godzinie 14:30 na wysokości rzeki Noteć zablokowana zostanie ulica Poznańska. W ten sposób związkowcy chcą walczyć o przyszłość zakładów Soda Mątwy w Inowrocławiu oraz Janikosoda w Janikowie.

Związkowcy będą protestować przeciwko zwalnianiu pracowników i zmniejszaniu pensji, gdyż w ich opinii spółka przynosi zyski.  Z ich ust pada zarzut, że generowane przez te firmy zyski w wysokości około 100 mln zł rocznie  Ciech wykorzystuje do ratowania inwestycji tej grupy w Rumuni.

 

Problemy zakładów sodowych w  powiecie inowrocławskim rozpoczęły się po otwarciu fabryki Cinera – Eti Soda w Turcji. Rosnąca produkcja pod Stambułem stała się zagrożeniem dla mniejszych zakładów sodowych, stąd też zwolnienia zarząd firmy tłumaczy koniecznością redukcji kosztów, aby móc konkurować z Turkami.

 

Pojawia się także możliwość sprzedaży rządowego pakietu w Ciechu, który wynosi 38%. Związkowcy się boją, że mógł je przejąć turecki potentat, który doprowadził by do likwidacji konkurencyjnych zakładów w Polsce. Stąd też pojawiają się otwarte obawy, że zakłady sodowe czeka los bydgoskiego Zachemu, który także był częścią Ciech.

 

Obawy związkowców może potwierdzić  rozmowa jaką z naszym portalem odbył były prezes Ciech Wojciech Wardacki, który mówił wprost, że zagrożenie zakładów sodowych w powiecie inowrocławskim jest zagrożone - Z niepokojem obserwuje to co się dzieje w ostatnich 4-5 latach Ciech. Zaniechano działania restrukturyzacyjne w dywizji organika.

 

Obecnie zakłady  sodowe w Inowrocławiu i Janikowie zatrudniają ponad tysiąc pracowników. W powiecie inowrocławskim bez pracy jest 15.7 tys. osób, a stopa bezrobocia przekracza znacząco 23% (średnia krajowa 13,4%). Niestety w samym styczniu bilans bezrobocia powiększył się o 497 osób. 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Sportis Social Footbal Club na czele ligi

    W meczu 3 kolejki IV ligi Sportis Social Club w podbygoskim Łochowie pokonał wysoko Chełminiankę Chełmno, dzięki czemu z kompletem punktów (9) samodzielnie przewodniczy tabeli. Na kolejnych miejscach z 7 punktami plasuje się dla kluby z Włocławka – Włocłavia i Lider – ten drugi klub 2:0 pokonał Chemika Bydgoszcz.

    Etykiety: piłka nożna
  • Dobry weekend dla bydgoskich klubów w IV lidze

    8 i 9 sierpnia rozegrana została 2 kolejna IV ligi kujawsko-pomorskiej. Liderami po dwóch meczach są z kompletem punktów Włocłavia Włocławek i Sportis Łochowo. Swoje mecze wygrali także Zawisza i Chemik.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • 15 sierpnia 1920 – to ważna data domykająca klamrę

    100. rocznica Bitwy Warszawskiej to na pewno szczególne obchody Święta Wojska Polskiego, nie tylko z powodu jubileuszowej rocznicy, ale też tego, że świętowanie zostało ograniczone przez pandemię COVID-19 – dzisiaj nie odbędzie się w Warszawie coroczna uroczysta defilada, także lokalne uroczystości przesunięto na inne dni. Z drugiej strony, może z powodu znacznie uboższej otoczki, mamy więcej czasu na przemyślenie sedna, a jest co poddać refleksji.

  • Jedna noc wstrząsnęła życiem wielu

    W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 przez część kraju przeszły nawałnice, które wyrządziły ogromne szkody, najbardziej poszkodowana okazała się gmina Sośno w powiecie sępoleńskim, ale żywioł szkody wyrządził w kilku powiatach naszego województwa. Zerwane dachy zakryte prowizorycznymi plandekami, czy nawet tygodnie bez dostępu do prądu. Tak wyglądała północno-zachodnia część naszego województwa przed trzema laty.

Wiadomości z regionu