Jesteś tutaj: HomeInowrocławOpozycja krytykuje rzeczniczkę prezydenta

Opozycja krytykuje rzeczniczkę prezydenta

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Inowrocław niedziela, 19 styczeń 2014 20:12

Marcin Wroński z Nowego Inowrocławia kieruje publicznie postulat zwolnienia rzeczniczkę prezydenta Ryszarda Brejzy, zarzucając jej niski poziom. I choć wystąpienia tego ruchu w ratuszu nie są odbierane zbyt poważnie, to na pewno warto się zastanowić nad samym zarzutem.

Niedawno mogliśmy przeczytać kolejne oświadczenie Pani Rzecznik Prasowej Urzędu Miasta, które było na bardzo niskim poziomie.  Tym razem dotyczyło ono jednego z radnych, wcześniej tego typu paszkwile wysyłane były do mediów, np. na mój temat. W oświadczeniach, które są oficjalnym stanowiskiem Urzędu Miasta, znajdują się wycieczki personalne pod adresem konkretnych osób lub anonimowych czytelników rubryki  „Ludzie mówią” w Gazecie Pomorskiej. Takie teksty i polemiki ośmieszają Urząd Miasta. Nie powinny one padać z ust rzecznika prasowego, bo z językiem urzędowym mają bardzo mało wspólnego. Dlatego dziwi nas to bardzo, że na takie rzeczy pozwala prezydent miasta – pisze Marcin Wroński - Ruch „Nowy Inowrocław” uważa, że powinny zostać wyciągnięte konsekwencje wobec tej pani. Najlepiej dla niej samej i powagi Urzędu Miasta powinna zostać zwolniona z pracy. Chyba że słowa, pod którymi się podpisuje, nie są jej. Może to pan prezydent dyktuje te oświadczenia prasowe? Z własnego doświadczenia, jako były Wiceprezes Agencji, wiem, że każde pismo urzędowe powinno, przed wysłaniem, zostać zaakceptowane przez przełożonego. Podejrzewam więc, że w Urzędzie Miasta również obowiązują takie procedury. Być może się mylę i rzecznik jest tak niezależnym pracownikiem, że sama decyduje o treści i formie odpowiedzi? 

 

Współpraca z panią rzecznik nienajlepiej układa się także naszej redakcji. W praktyce tak naprawdę jej nie ma. Gdyż pani rzecznik zdarzało się wybiórcze wysyłanie komunikatów dla mediów do naszej redakcji, a przez ostatnie miesiące nie otrzymaliśmy żadnej informacji. Na pewno jest to jakiś ewenement w pracy regionalnych rzeczników, na szczęście bez problemu radzimy sobie bez tych komunikatów. 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Dobry weekend dla bydgoskich klubów w IV lidze

    8 i 9 sierpnia rozegrana została 2 kolejna IV ligi kujawsko-pomorskiej. Liderami po dwóch meczach są z kompletem punktów Włocłavia Włocławek i Sportis Łochowo. Swoje mecze wygrali także Zawisza i Chemik.

  • Sportis Business Club zainaugurował działalność

    W ubiegłym tygodniu działalność oficjalnie zainaugurował w Osielsku Sportis Business Club. Celem Business Clubu jest wsparcie finansowe dla rozwoju klubu piłkarskiego Sportis, który występuje na boisku w Łochowie. Drużyna seniorów awansowała w poprzednim (zakończonym szybciej z powodu COVID-19) sezonie do IV ligi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • 15 sierpnia 1920 – to ważna data domykająca klamrę

    100. rocznica Bitwy Warszawskiej to na pewno szczególne obchody Święta Wojska Polskiego, nie tylko z powodu jubileuszowej rocznicy, ale też tego, że świętowanie zostało ograniczone przez pandemię COVID-19 – dzisiaj nie odbędzie się w Warszawie coroczna uroczysta defilada, także lokalne uroczystości przesunięto na inne dni. Z drugiej strony, może z powodu znacznie uboższej otoczki, mamy więcej czasu na przemyślenie sedna, a jest co poddać refleksji.

  • Jedna noc wstrząsnęła życiem wielu

    W nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 przez część kraju przeszły nawałnice, które wyrządziły ogromne szkody, najbardziej poszkodowana okazała się gmina Sośno w powiecie sępoleńskim, ale żywioł szkody wyrządził w kilku powiatach naszego województwa. Zerwane dachy zakryte prowizorycznymi plandekami, czy nawet tygodnie bez dostępu do prądu. Tak wyglądała północno-zachodnia część naszego województwa przed trzema laty.

Wiadomości z regionu