Jesteś tutaj: HomeInowrocławBosak: Koszty kryzysu odczujemy w postaci utraty oszczędności

Bosak: Koszty kryzysu odczujemy w postaci utraty oszczędności

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław środa, 24 czerwiec 2020 22:38
Bosak: Koszty kryzysu odczujemy w postaci utraty oszczędności Fot: Joanna Smolak / Kurier Inowrocławski / ki24.info

- W mojej opinii rząd świadomie prowadzi politykę, która dopuści inflacje, po to żeby siła nabywcza płac spadała w sposób niewidoczny dla obywateli, a kosztami całego kryzysu podzielić się ze całym społeczeństwem – mówił w środę w Inowrocławiu kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak. Jest to kolejny dzień jego kampanii w naszym regionie, we wtorek gościł bowiem w Bydgoszczy.

Każdego dnia kandydat porusza inną tematykę, na Kujawach mówił o traconych przez Polaków oszczędnościach z powodu wysokiej inflacji w korelacji z tzw. podatkiem Belki (od dochodów kapitałowych, który wynosi w Polsce 19%).

 

- Problemem w realizacji celów, jakie założył rząd premiera Mateusza Morawieckiego w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, jednym z kamieni milowych, które mieliśmy osiągnąć jako gospodarka, było zwiększenie inwestycji – mówił w Inowrocławiu Krzysztof Bosak - Każdy, kto miał elementarny miał kontakt z ekonomią wie, że trzeba zwiększać poziom oszczędności. Tymczasem oszczędności w Polsce są obłożone podatkiem Belki. Podatek Belki jest zmorą zarówno zwykłych Polaków, którzy chcą mieć minimalną poduszkę finansową i odkładają sobie z tego co zarobią, po to aby w razie utraty pracy, mieć zgromadzone na to oszczędności, nie zadłużać się w bankach, w firmach pożyczkowych. Nie kupować wszystkiego na raty czy na kredyt. Podatek Belki jest również zmorą dla wszystkich drobnych inwestorów, którzy inwestują na rynku kapitałowym.

 

- Jest to podatek szczególnie haniebny, w sytuacji kiedy mamy wysoką inflację. Dam prosty przykład z tego roku – w lutym alarmowałem, że mamy rekordowe odczyty inflacji, w marcu inflacja rok do roku wyniosła prawie 5 punktów procentowych, średnie oprocentowanie 12 miesięcznych lokat przez rok nie przekroczyło 2,5%, co oznacza, że jeżeli ktoś rok temu założył lokatę, to nawet bez podatku byłby straty 2 punkty procentowe w stosunku do inflacji, a tak dodatkowo musiał odprowadzić 19% podatek do Skarbu Państwa – podkreśla kandydat, który zapowiada, że będzie dążył do zniesienia tego opodatkowania do ustalonej kwoty dochodów, bowiem powyżej pewnego dochodu nie jest on już taki uciążliwy.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Fryzjerzy, kosmetyczki, restauratorzy, hotelarze i przedstawiciele innych branż, które zostały objęte obowiązkiem wdrożenia od 1 stycznia 2021 roku kas fiskalnych on-line, mogą wnioskować o indywidualne odroczenie tego obowiązku. Więcej - Fryzjerzy, restauratorzy i hotelarze w trudnej sytuacji mogą wnioskować o przesunięcie obowiązku wdrożenia kas fiskalnych on-line

Wiadomości z regionu