Jesteś tutaj: HomeInowrocławW Inowrocławiu powstaną kolejne ścieżki rowerowe

W Inowrocławiu powstaną kolejne ścieżki rowerowe

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Inowrocław środa, 19 luty 2020 17:24
W Inowrocławiu powstaną kolejne ścieżki rowerowe Fot: UM Inowrocław

Dofinansowanie z Unii Europejskiej otrzyma Inowrocław na budowę nowej infrastruktury rowerowej w ramach projektu ,,Ograniczenie niskiej emisji poprzez utworzenie sieci ścieżek rowerowych w Inowrocławiu”.


Zakłada on budowę ciągów pieszo-rowerowych wzdłuż ulic: Metalowców (od Dworcowej do Libelta), Alei Okrężnej, a także w ciągu ulic prezydenta Narutowicza (od Ratuszowej do Powstańców) po lewej stronie. Infrastruktura rowerowa powstanie również przy ulicy Budowlanej.

 

Koszt inwestycji to prawie 1,5 mln zł, z czego 40% pokryje Unia Europejska w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.

 

Obecnie długość ciągów rowerowych na terenie Inowrocławia przekracza 42 km.

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Jurek Owsiak: 29. Finał WOŚP gotowy pod względem organizacyjnym i sanitarnym

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gotowa do 29. finału, nietypowego ze względu na pandemię i obowiązujące obostrzenia. Tegoroczna akcja charytatywna to już blisko 8 tys. puszek stacjonarnych, 12 tys. eSkarbonek, prawie 1,4 tys. sztabów oraz rzesza wolontariuszy. – Liczymy się z tym, że w czasie pandemii zebranych pieniędzy może być dużo mniej. Ale zbiórka już trwa i o dziwo jednego dnia potrafi przybyć na naszym koncie ponad milion złotych. W tych czasach to nieprawdopodobna suma – mówi Jurek Owsiak, pomysłodawca i prezes Fundacji WOŚP. Finał rozpocznie się w sobotę 30 stycznia wieczorem.

    Etykiety: WOŚP
  • Gastronomia ma dosyć, kolejni przedsiębiorcy zapowiadają bunt. W ten sposób jednak pandemia nie zniknie

    W połowie października rząd wprowadził zakaz stacjonarnego funkcjonowania restauracji i innych obiektów gastronomicznych – jak zapowiadano na 2 tygodnie, aby wypłaszczyć krzywą zachorowań na COVID-19. Na 2 tygodniach się jednak nie skończyło, bowiem minęły już jakieś 3 miesiące, stąd też po zapowiedzi wydłużenia zakazu przynajmniej do końca stycznia, nieoficjalnie mówi się nawet o tym, że może to potrwać do kwietnia, części przedsiębiorców puszczają nerwy.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu