Jesteś tutaj: HomeInowrocławWięcej niż połowa pacjentów inowrocławskiego SOR nie powinna tam w ogóle trafić

Więcej niż połowa pacjentów inowrocławskiego SOR nie powinna tam w ogóle trafić

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław piątek, 26 lipiec 2019 00:08
Więcej niż połowa pacjentów inowrocławskiego SOR nie powinna tam w ogóle trafić CC BY-SA 4.0 by Darpaw

W 2018 roku przez SOR Wielospecjalistycznego Szpitala w Inowrocławiu przewinęło się 55 564 pacjentów, co daje średnio 152 osoby na dobę. Jest to jedyny szpital w powiecie inowrocławskim. Jak wynika z oceny dyrekcji szpitala, aż 36 tys. osób nie powinno w ogóle trafić na SOR.

 

Wynika z tego, że 65% pacjentów przewijających się przez inowrocławski SOR, nie powinna w ogóle się w tym miejscu pojawiać. Jak jednak wynika z art. 15 ustawy o działalności leczniczej, nieudzielenie pomocy takiej osobie naraża personel i szpital na odpowiedzialność, stąd też pomocy się udziela. W praktyce przekłada się na długie oczekiwanie na udzielenie pomocy. Jak jednak wyjaśnia szpital, problem ten dotyczy tylko tych mniej pilnych pacjentów, bowiem gdy dochodzi do zagrożenia życia, takimi osobami personel zajmuje się w pierwszej kolejności.

 

Od lipca weszły zmiany

Nowe rozporządzenie ministra zdrowia zakładające ,,niezwłocznie poddaniu segregacji medycznej”, czyli dokonania oceny kategorii pilności danego pacjenta. W pierwszej kolejności udzielana musi być pomoc pacjentom sklasyfikowanym pod kolorem czerwonym. Mniej pilne przypadki sklasyfikowane jako kolor zielony lub niebieski, to zgodnie z przepisami czas oczekiwania na kontakt z lekarzem nawet do dwóch – czterech godzin. Tej kategorii pacjentów mogą być też kierowane do miejsc udzielenia podstawowej opieki zdrowotnej.

 

Czas pokaże, czy te zmiany przełożą się na realne zmniejszenie kolejek na SOR oraz w efekcie pozwolą wszystkim potrzebującym na szybsze uzyskanie pomocy.

 

Zdaniem ekspertów nadużywa się SOR przede wszystkim dlatego, że swojej roli nie spełnia podstawowa opieka zdrowotna oraz opieka ambulatoryjna. Opieka nocna i świąteczna nie oferuje takiej możliwości pomocy jak szpital, stąd też w razie potrzeby wiele osób decyduje się od razu na wizytę na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Były minister zdrowia Marek Balicki wskazuje również na to, że po przemęczeniu się nawet 12 godzin na SOR pacjent ma zrobione badanie USG, gdy w normalnym trybie na takie badanie czekałby kilka tygodni.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Co się odwlecze to nie uciecze

    Derbami Zawisza – Chemik niebiesko-czarni mieli rozegrać pierwszy po latach przerwy mecz na stadionie Zawiszy przy ulicy Gdańskiej – mecz planowany był na inauguracje rundy wiosennej w marcu. Do meczu jednak nie doszło z uwagi na epidemię COVID-19, z powodu której w IV lidze nie rozpoczęto nawet rundy wiosennej. Los chciał, że Zawisza podejmie Chemika na inaugurację sezonu 2020/2021.

    Etykiety: piłka nożna
  • Kolejny dobry występ nadziei polskiego tenisa z Kujaw

    We Wrocławiu odbyły się zawody w tenisie juniorskim do lat 18. Dobry występ odnotowała na nich Zuzanna Szczepańska, uczennica II LO w Inowrocławiu, która wywalczyła dwa medale. Dla

    Szczepańskiej było to pożegnanie z rozgrywkami juniorskimi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

Wiadomości z regionu