Jesteś tutaj: HomeInowrocławNie tylko w rządzie dużo przeznaczają na premię

Nie tylko w rządzie dużo przeznaczają na premię

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław środa, 14 luty 2018 16:43

Inowrocławski poseł Krzysztof Brejza doprowadził do ujawnienia wydatków jakie przyznano członkom rządu, łącznie za około 2 mln zł. Okazuje się, iż podobną kwotę na premier i nagrody przeznaczył Urząd Miasta Inowrocławia, którym zarządza Brejza, tym razem prezydent Ryszard Brejza.

Najlepiej nagrodzonym ministrem w rządzie Beaty Szydło był Mariusz Błaszczak, szef MSWiA, który w 2017 roku otrzymał 82,1 tys. zł nagrody.

 

Jak to wyglądało w Inowrocławiu? Samorząd indywidualnie tak wysoko nikogo nie cenił, ale łącznie na nagrody przeznaczono 1.889 mln zł. Jak na samorząd o rocznych wydatkach na poziomie 267 mln zł (sprawozdanie za rok 2016) to wydaje się dużo. Do naczelników wydziałów wpłynęły łącznie premie uznaniowe w wysokości 144.850 tys. zł.

 

Informacje publiczną dotyczącą wydatków na nagrody ujawnili społecznicy prowadzący na Facebook-u profil ,,Ino bez fikcji”.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

« Lipiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
  • Za reklamę 2 dni przed wyborami zapłaciliśmy 17 tys. zł

    24 maja był ostatnim dniem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Tego dnia w niektórych regionalnych gazetach ukazał się wywiad sponsorowany z jednym z kandydatów – ironicznie dodajmy, że zapewne to tylko był przypadek - wywiad dotyczył jednak jego funkcji w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Publikacji nie sponsorował komitet wyborczy, ale zapłacono za nią z pieniędzy publicznych.

  • Opozycja nie pójdzie do wyborów wspólnie

    Blok Koalicji Europejskiej, który powołano na wybory do Parlamentu Europejskiego, ostatecznie nie przetrwał do wyborów parlamentarnych, choć jeszcze niedawno panowało na opozycji przekonanie, że tą współpracę należy w takiej formie utrzymać. Ostatecznie liderzy się nie dogadali, a jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o miejsca na listach wyborczych.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.