Jesteś tutaj: HomeRegionFenomen Powstania Warszawskiego w kilku zdaniach

Fenomen Powstania Warszawskiego w kilku zdaniach

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Regionalne wtorek, 01 sierpień 2017 01:01

Dzisiaj przypada 73 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego – wielkiego bohaterskiego zrywu okupowanych Warszawiaków przeciwko niemieckiemu okupantowi. Motywy polityczne wybuchu powstania do dzisiaj budzą kontrowersje, ale nie ma chyba dzisiaj nikogo, kto nie oddałby hołdu bohaterom tego powstania.

Czy można opisać cały fenomen powstania w kilku zaledwie zdaniach? Wydaje mi się, że udało się to osiągnąć publicyście żyjącemu w tamtym okresie, który doskonale był zorientowany w sytuacji politycznej, Stanisławowi Catowi Mackiewiczowi - Powstanie Warszawskie było najbardziej bohaterskim epizodem wojny. Zdarzało się w historii, że lud wielkiego miasta wyrwał broń z rąk okupanta i wzniecał rozruch, trwający trzy dni czy tydzień. Ale tutaj podziemi wyszło wojsko, chwyciło niemieckich żołnierzy za ręce i potem przez 63 dni toczyło wspaniałą wojnę, zdobywając oręż na nieprzyjacielu. Niemcy musieli skierować przeciwko powstaniu, poza wojskami pomocniczymi, aż pięć swoich dywizji. Walka pięciu dywizji ze spiskiem konspiracyjnym przez przeszło dwa miesiące – była dotychczas nieznana historii wojen.

 

Sam Cat Mackiewicz sam wybuch powstania oceniał negatywnie wskazując, że Warszawa ucierpiała w trakcie wojny bardziej od Berlina, zaś wykrwawienie się młodych patriotów ułatwiło później zaprowadzenie sowieckiego ładu. Publicysta jednak rozdział swojej książki ,,Lata nadziei” rozpoczął od tych brzmiących przepięknie pochwał dla bohaterów Powstania Warszawskiego.

 

Szukanie refleksji historycznej przy okazji rocznic wydaje się bardzo ważne. Historia ma nas bowiem przede wszystkim uczyć, abyśmy uczyli się na własnej przeszłości. Mistrzostwo Mackiewicza jako publicysty polegało jednak tym, że w tak podniosły sposób potrafił opisać fenomen powstania, jego niezwykłość, aby odbiorca nie miał wątpliwości wobec bohaterstwa jego uczestników. Brakuje tej umiejętności dzisiejszym krytykom, którzy często poprzez pokazywanie, iż ze swoimi poglądami idą pod prąd, szukają przede wszystkim rozgłosu dla siebie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Klęska. Upadek. Powstanie Warszawskie. Ale skoro klęska, skoro upadek, dlaczego komuniści przez cały okres Prylu usiłowali wymazać powstanie z historii? Przecież jeśli była to klęska, to klęska „reakcyjnego Londynu”. A jednak taka narracja się nigdy nie przebiła. 1 sierpnia warszawiacy zawsze spotykali się na Powązkach. Zawsze, przez cały okres komunizmu, pamiętali. Pamiętali nie tylko klęskę, pamiętali - przede wszystkim - WALKĘ.

Czytaj więcej: Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.