Jesteś tutaj: Home

,,Dla Amerykanów Polska zawsze była symbolem nadziei” (wideo)

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne piątek, 07 lipiec 2017 12:56
,,Dla Amerykanów Polska zawsze była symbolem nadziei” (wideo) Fot: Grzegorz Jakubowski / Kancelaria Prezydenta RP

Wiele osób nazywa wczorajsze publiczne wystąpienie prezydenta Stanów Zjednoczonych w Warszawie za historyczne. Było na pewno dużo o historii polski oraz wpływu Polaków w kształtowanie dziejów obecnie najsilniejszego światowego mocarstwa. Są opinie wskazujące, iż dzięki Donaldowi Trumpowi o burzliwych losach Polski, ale też wielkim bohaterstwie Polaków usłyszał świat.

Prezydent Donald Trump tuż po zakończeniu szczytu Trójmorza pojawił się wraz z prezydentem Andrzejem Dudą na placu Krasińskich, gdzie obaj przywitani byli przez tłum z owacjami. Trudno oszacować uczestników tego zgromadzenia, bowiem osoby z flagami Polski i Stanów Zjednoczonych znajdowały się nawet poza terenem przewidzianym na zgromadzenie, bowiem nie dało się na placu wszystkich pomieścić. Tego dnia do Warszawy przyjechały setki autokarów, również kilka z regionu bydgoskiego. Widoczni byli nawet górale z Podhala.

 

Zanim rozpoczęło się przemówienie prezydenta Donalda Trumpa, wraz z Andrzejem Dudą złożył kwiaty pod pomnikiem poświęconym Powstaniu Warszawskiemu, wówczas rozległy się okrzyki – Cześć i chwała bohaterom!

 

Jako pierwsza głos zabrała Melania Trump, małżonka prezydenta USA - Bardzo dziękujemy, mój mąż i ja jesteśmy bardzo zadowoleni z odwiedzin w Waszym pięknym kraju, chcę podziękować parze prezydenckiej za ciepłe przyjęcie – mówiła, po czym zapowiedziała męża.

 

- Ameryka uwielbia Polskę, Ameryka kocha Polaków. Poza tym, że Polacy dokonali wiele dla tego regionu, Amerykanie polskiego pochodzenia bardzo wzbogacili Stany Zjednoczone i jestem naprawdę dumny z tego, że poparli mnie w wyborach w 2016 roku – powiedział na samym początku prezydent Donald Trump, tym samym zdobywając szybko sympatię zgromadzonych. Następnie dużo mówił o historii Polski, o walce o niepodległość, później o uratowaniu Europy przed inwazją bolszewicką, poprzez trudny okres II wojny światowej, gdzie po raz kolejny oddał hołd powstańcom warszawskim. Było też również o zmaganiach z komunizmem - Tryumf polskiego ducha na przestrzeni stuleci, które ciężko doświadczyły kraj, daje nam wszystkim nadzieję na przyszłość, w której dobro zwycięża zło, a pokój odnosi zwycięstwo nad wojną – mówił Trump - Dla Amerykanów Polska zawsze była symbolem nadziei – od zarania dziejów naszego narodu. Polscy bohaterowie i amerykańscy patrioci walczyli ramię w ramię w trakcie naszej wojny o niepodległość oraz w wielu późniejszych wojnach. Nasi żołnierze nadal dziś służą w Afganistanie i Iraku, zwalczając wrogów wszelkiej cywilizacji – kontynuował.

 

- Naród polski, naród amerykański i narody Europy wciąż wołają: MY CHCEMY BOGA – mówił z pasją prezydent Stanów Zjednoczonych - Silna Polska jest błogosławieństwem dla narodów Europy, o czym powszechnie wiadomo. A silna Europa jest błogosławieństwem dla Zachodu oraz całego świata.

 

W przemówieniu najważniejsze wydają się jednak nawiązania do przyszłości - Stoimy w obliczu innej opresyjnej ideologii – której celem jest eksport terroryzmu i ekstremizmu po całym świecie. Ameryka i Europa padają ofiarą jednego zamachu terrorystycznego po drugim. Powstrzymamy je – te słowa mogły być odebrane jako zrozumienie dla polskiej polityki migracyjnej, która krytykowana jest przez liderów Unii Europejskiej - Na nic zdadzą się największe gospodarki świata i broń największego rażenia, jeśli zabraknie silnej rodziny i solidnego systemu wartości. Tych, którzy zapomnieli o ich kluczowym znaczeniu, zachęcam do odwiedzenia kraju, który nigdy tego nie zapomniał – niech przyjadą do Polski – kontynuował Trump - Nasza walka w obronie Zachodu nie zaczyna się na polu bitwy – zaczyna się od naszych umysłów, naszej woli, naszych dusz.

 

Z punktu widzenia geopolitycznego najważniejsza wydaje się jednak deklaracja dotycząca obrony Polski w przypadku agresji przez Stany Zjednoczone, w ramach artykułu 5 NATO - Krytykom naszego twardego stanowiska chciałbym przypomnieć, że USA okazały nie tylko słowami, ale przede wszystkimi czynami swoje nieugięte poparcie dla Artykułu 5. wielostronnych zobowiązań obronnych. Łatwo rzucać słowa, ale liczą się czyny. Dla swojego własnego dobra, Europa musi zrobić więcej. Musi pokazać, że wierzy w swoją przyszłość, inwestując w nią swoje własne pieniądze.

 

Te słowa kierowane były jednak do zachodu, bowiem jak podkreślał Trump, Polska jest jednym z najlepiej wypełniających swoje zobowiązania wobec NATO sojuszników.

 

Wystąpienie prezydenta Trumpa wielokrotnie przerywały owacje tłumu i okrzyki - Donald Trump!

 

Baba Jaga

Kosma Złotowski

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.