Jesteś tutaj: Home

Komisje za odrzuceniem inicjatywy popartej przez 160 tys. obywateli

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 20 listopad 2018 16:27

We wtorek obradowały połączone komisje Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Zdrowia debatowały nad obywatelskim projektem ustawy na rzecz utworzenia Uniwersytetu Medycznego. Po ponad godzinnej dyskusji większość członków obu komisji zagłosowała za odrzuceniem inicjatywy.

 

Nie oznacza to ostatecznego odrzucenia projektu – komisje zarekomendują jedynie odrzucenie projektu parlamentowi na posiedzeniu plenarnym. Jednakże przy takim stanowisku komisji, szansę na utworzenie Uniwersytetu Medycznego znacząco spadły.

 

Ponad 160 tys. inicjatorów ustawy reprezentował w debacie poseł Zbigniew Pawłowicz, który zaczął od nawiązania do historii z 2004 roku - Podjęto decyzję, nieuzasadnioną żadnymi przesłankami merytorycznymi, decyzję polityczną o likwidacji Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, o włączeniu do go do Uniwersytetu Mikołaja Kopernika o nazwie Collegium Medicum, bez osobowości prawnej.

 

Dalej bydgoski poseł tłumaczył, że ponad 160 tys. podpisów pokazuje, iż tamta decyzja w Bydgoszczy społecznie nie zyskała akceptacji - Panie ministrze – dzisiaj w Polsce działa bardzo dobrze 9 uniwersytetów medycznych, które przekształciły się z akademii muzycznych. Tak nie dano szansy Akademii Medycznej w Bydgoszczy, z powodów politycznych – mówił do ministra zdrowia - Panie ministrze – . Uważam, że dla dobra rozwoju akademickiej medycyny powinniśmy zdecydować o utworzeniu 10 uniwersytetu medycznego w Polsce, który da szanse dla rozwoju kadr medycznych w naszym kraju.

 

Pawłowicz wyjaśnił, iż po utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, przy UMK w Toruniu mógłby postać kierunek lekarski, który opierałby się o szpitale w Toruniu i Grudziądzu.

 

- Oczekiwaniem społecznym podbudowanym różnego rodzaju subiektywnymi lub obiektywnymi przesłankami – obiektywnymi jest to, że nie rozwija się w kategorii ABC, natomiast subiektywne to są obawy mieszkańców Bydgoszczy, ze kliniki będą przenoszone do Torunia – wsparł Pawłowicza, wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia, poseł Tomasz Latos.

 

W dyskusji pojawiały się tak naprawdę dwie grupy argumentów. Jedne uważające, iż reforma szkolnictwa 2.0 dąży do konsolidacji uczelni, stąd też utworzenie nowego Uniwersytetu Medycznego nie wchodziłoby w grę. Taki wniosek wyraziła posłanka Iwona Michałek ze Zjednoczonej Prawicy, która podkreślała, że Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu to najlepsza uczelnia w Polsce północnej i złożyła wniosek formalny o odrzucenie projektu, bez prowadzania dalszych prac.

 

Padały jednak też argumenty, że utworzenie kolejnej uczelni medycznej to szansa na poprawę dostępności Polaków do świadczeń medycznych. Taki pogląd wyraziła była premier Ewa Kopacz - Panie ministrze, czy na tej komisji mówiło się bardzo często, że aby skrócić kolejki do lekarzy, to trzeba zwiększyć ich kształcenie. Pan minister zdrowia nie powie, że nie chce więcej lekarzy na rynku. Dlaczego dzisiaj nie możemy kształcić ich i w Bydgoszczy i w Toruniu? Jeżeli chcecie ten konflikt rozwiązać, to nie negujcie tych ponad 100 tys. podpisów.

 

Wsparł tę argumentacje również poseł Paweł Olszewski - Nie chciałbym, aby ta dyskusja została przez panią poseł Michałek sprowadzona na tory walki Bydgoszczy z Toruniem.

 

Przewodniczący Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Rafał Grupiński zaproponował, aby powołać 11 osobową podkomisję, w celu dalszych prac nad projektem. Tożsame oczekiwanie wyraził w dyskusji poseł Paweł Skutecki.

W pierwszej kolejności pod głosowanie poddano jednak wniosek posłanki Michałek o odrzucenie projektu przez komisję. W głosowaniu poparło ją 21 posłów, przy 18 głosach przeciwnych i 2 wstrzymujących.

 

W dyskusji głos zabrali również inni goście m.in. rektor UMK prof. Andrzej Tretyn - Nie była to decyzja polityczna, to rektor Akademii Medycznej zwróciła się do władz UMK z prośbą o pomoc. Ta pomoc została udzielona. 160 tys. głosów to robi wrażenie, ale rozpiszmy to na całą Diecezje Bydgoską.

 

Obecny był również prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, który podkreślił - Cały potencjał tak naprawdę jest w Bydgoszczy, przez całe studia studenci nie jeżdżą do Torunia, bo nie mają po co. Jest to zatem sztuczny twór.

 

Także głos zabrał bydgoski radny prof. Maciej Świątkowski, który udowadniał, że Collegium Medicum się nie rozwija - My się nie rozwijamy, robimy się szkołą zawodową.

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy