Jesteś tutaj: Home

Publikacja kładąca nowe światło na Dolinę Śmierci w Fordonie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 28 wrzesień 2018 19:28

Za kilka dni do sprzedaży trafi książka Krzysztofa Drozdowskiego ,,Tajemnica Doliny Śmierci”. Autor przedstawia w nich owoce swoich badań, próbując pokazać co wydarzyło się w tym miejscu 73 lata temu oraz pokazać to, czego nadal nie wiemy i być może już nigdy się nie dowiemy.

 

- Tak naprawdę brakuje nam tylko i wyłącznie liczby ostatecznej i nazwisk. To jest jednocześnie też najważniejsze – ocenia Krzysztof Drozdowski, który poprzez swoje naciski przekonał Instytut Pamięci Narodowej do wznowienia śledztwa i oczekuje rozpoczęcia prac ekshumacyjnych - Mam wrażenie, że nie jesteśmy już wstanie do tego dotrzeć – dodaje - Musimy czekać na śledztwo IPN. Musimy naciskać na nich, aby nie zostawili tego śledztwa tak jak to było 1968 roku.

 

- Ja się starałem i poprzez media i prywatnie docierałem do różnych osób, niektóre osoby same się ze mną kontaktowały, z różnych zakątków świata, które są rodzinami ofiar, które podejrzewają, że ich dziadek czy babcia mogły zginąć w Dolinie Śmierci. Starałem się to wszystko zweryfikować. Niektórym osobom pomogłem, dowiedziały się, że to właśnie tam ich członek rodziny został zamordowany – mówi Drozdowski.

 

Co znajdziemy w jego książce? Przede wszystkim wiele archiwalnych zdjęć, relacje świadków oraz analizy wielu dokumentów. Drozdowski pisze o tym jak już na długie miesiące przed wybuchem II wojny światowej Niemcy tworzyli listy polskiej inteligencji, a także Żydów, czyli osób wskazanych do eliminacji. Próbuje on również ustalić co się stało z prezydentem Bydgoszczy Leonem Barciszewski. Ostatnia wzmianka na temat tej osoby, którego pomnik znajduje się obecnie na Wełnianym Rynku, pochodzi z 10 listopada 1939 (przebywał w obozie na Jachcicach). Najprawdopodobniej dzień później został stracony, być może właśnie w Dolinie Śmierci, ale jego ciała nigdy nie zidentyfikowano. Później wraz z innymi szczątkami, ciało prezydenta Bydgoszczy mogło trafić na Wzgórze Wolności, na Cmentarz Bohaterów Bydgoszczy, gdzie zresztą znajduje się jego symboliczny grób.

 

Część książki Drozdowski poświęca również postaciom katów, którym udało się uniknąć kary za zbrodnie ludobójstwa.

 

Tyle jeżeli chodzi o pobieżną analizę książki, która zapewne w najbliższych tygodniach będzie w Bydgoszczy dość głośno komentowana. Autor zaprasza już dzisiaj na specjalną premierę, która odbędzie się 12 października w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej na Starym Rynku (od godziny 17:00). Drozdowski zapowiada, że w trakcie tego spotkania autorskiego zaprezentuje nagrany wywiad ze świadkiem oraz niepublikowane nigdzie nagranie z ekshumacji przeprowadzonej w Dolinie Śmierci.

 

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy