Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSejmik uważa, że bydgoskie stowarzyszenie nie ma racji i broni kolejowej polityki marszałka

Sejmik uważa, że bydgoskie stowarzyszenie nie ma racji i broni kolejowej polityki marszałka

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 14 luty 2021 07:43

 

W grudniu Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska wystosowało list otwarty, w którym krytycznie odniosło się do polityki kolejowej marszałka województwa, wspomnieć należy, że wówczas zapadły decyzje o zamknięciu połączeń z Bydgoszczy do Chełmży przez Fordon, ale stowarzyszenie upomniało się też m.in. o pociągi z Bydgoszczy do Olsztyna. List ten został zakwalifikowany jako skarga stowarzyszenia na działalność marszałka i rozpatrzony w tym trybie przez Sejmik Województwa.

 

 

List dotarł m.in. do Kancelarii Premiera, która to jeszcze w grudniu zakwalifikowała go jako skargę na działalność marszałka Piotra Całbeckiego i skierowała do Sejmiku Województwa, organu właściwego do rozpatrywania skarg na marszałka.

Dalsze wykluczania komunikacyjne miejscowości przede wszystkim w zachodniej części województwa skutkować będzie przesiadaniem się do samochodów. Będzie to powodować jeszcze większe korki, problemy z parkowaniem i zanieczyszczenie powietrza. Szczególnie jest to niezrozumiałe w okresie pandemii, gdzie przepełnione pociągi ze względu na ograniczenie częstotliwości ich kursowania, nie sprzyjają w opanowaniu sytuacji epidemicznej. Efektem ograniczania liczby połączeń do największego miasta, pracodawcy i ośrodka akademickiego w regionie, jakim jest Bydgoszczy spowoduje przyjazd większej liczby pojazdów do miasta. Z jednej strony urząd marszałkowski twierdzi, że stawiać będziemy na transport kolejowy, tworzy promocyjną taryfę, mówi się o rewitalizacji tras celem skrócenia czasu przejazdu, a z drugiej na tych odnowionych liniach pociągi jeżdżą rzadziej. W województwie o jednym z najwyższych poziomów bezrobocia w kraju „kasowanie” połączeń do największego miasta, miasta o funkcjach metropolitalnych, jest kolejnym dowodem na działanie na szkodę mieszkańców regionu – czytamy we wspomnianym liście.

 

Sejmik po stronie marszałka

 

W poniedziałek 8 lutego Sejmik Województwa odniósł się do skargi na drodze uchwały, uznając ją za bezzasadną - Transport kolejowy winien służyć obsłudze największych potoków pasażerskich, gdzie transport autobusowy nie jest w stanie zaspokoić potrzeb przewozowych. Nie znajduje więc uzasadnienia społecznego i ekonomicznego uruchamianie pociągów na trasach na których nie występuje duży popyt na przewozy. Dlatego poszukiwano optymalnych rozwiązań w celu zapewnienia dostępności transportowej i uniknięcia wykluczenia transportowego – czytamy w stanowisku Sejmiku Województwa - Zarząd Województwa czyni bardzo wiele na rzecz publicznego transportu zbiorowego, w tym pasażerskich przewozów regionalnych. Jest też otwarty na możliwość wsparcia w przyszłości POLREGIO sp. z o.o., na przykład poprzez zakup nowego taboru, który obniży koszty. Nie jest rzeczą samorządu dbanie o kondycję podmiotu gospodarczego, bo choć POLREGIO sp. z o.o. ustami swoich przedstawicieli mówi wiele o misji, walce z wykluczeniem komunikacyjnym i ratowaniu kolei, to jest podmiotem gospodarczym, spółką prawa handlowego i przez pryzmat tego faktu należy spojrzeć na jej aktywność, przedsięwzięcia i projekty

Z tego stanowiska dowiadujemy się też, że 19 stycznia przywrócono połączenia na trasie Bydgoszcz – Chełmża.

 

Za puente stanowiska można przyjąć następującą wyrażoną ocenę - Reasumując, nowy rozkład jazdy pociągów jest kompromisem pomiędzy aktualnym zapotrzebowaniem na przejazdy kolejowe pasażerów w dobie pandemii oraz możliwościami finansowymi Województwa.

 

Stanowisko przy pojedynczych głosach sprzeciwu

 

Powyższe odniesienie się do skargi Sejmik przyjął przy 19 głosach za i tylko 2 przeciw. Uznanie skargi za bezzasadną poparli m.in. reprezentujący Bydgoszczy wiceprzewodniczący sejmiku Łukasz Krupa oraz wicemarszałek Zbigniew Ostrowski, a także radna organizująca spotkanie przeciwko transportowemu wykluczeniu Borów Tucholskich Agnieszka Kłopotek. Od głosu wstrzymał się natomiast radny Konstanty Dombrowicz. Przeciwko była dwójka radnych PiS: Marek Witkowski i Wojciech Jaranowski.

 

Sejmik uważa, że bydgoskie stowarzyszenie nie ma racji i broni kolejowej polityki marszałka

Warte obejrzenia

  • Chemik będzie próbował włączyć się w grę o III ligę?

    W sobotę 10 kwietnia rozegraną drugą kolejkę w ramach grupy mistrzowskiej – najciekawszym meczem był pojedynek lidera Zawiszy Bydgoszcz z Włocłavią Włocławek, ten mecz nie przyniósł jednak bramek, bliżej zwycięstwa byli gospodarze, ale pod koniec pierwszej połowy rzutu karnego nie wykorzystał Kamil Żylski. Przewaga Zawiszy nad Włocłavią oraz Liderem Włocławek to 3 punkty oraz jeden mecz zaległy w zanadrzu.

    Etykiety: piłka nożna
  • Stroje sportowe z własnym nadrukiem – gdzie zamówić?

    Drużyny i zespoły zamawiające oficjalne komplety meczowe, nierzadko spotykają się z problemem z dalszą personalizacją odzieży. Zamawianie strojów w jednym miejscu i wysyłka do specjalnej drukarni, która zrealizuje sportowe nadruki, wiąże się z dodatkowymi kosztami, które obciążają budżet klubu sportowego, szkoły, czy też kieszeni rodziców, których dziecko uczęszcza na treningi sportowe. Gdzie zatem najlepiej i najtaniej spersonalizować stroje sportowe?

Wiadomości sportowe

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W walce o środki dla Bydgoszczy w ramach Krajowego Planu Odbudowy na drogi i pomoc przedsiębiorcom oraz likwidację zanieczyszczeń po Zachemie...

W walce o środki dla Bydgoszczy w ramach Krajowego Planu Odbudowy na drogi i pomoc przedsiębiorcom oraz likwidację zanieczyszczeń po Zachemie...

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Czwartek, 18 marca 2021

Wiadomości z regionu