Jesteś tutaj: HomeBydgoszczTo nie koniec sprawy z zerwanym przez radnego banerem

To nie koniec sprawy z zerwanym przez radnego banerem

Napisał  Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 27 listopad 2020 11:42
Baner przed zerwaniem Baner przed zerwaniem

2 września Sąd Rejonowy w Bydgoszczy uznał za winnego radnego PiS Bogdana Dzakanowskiego popełnienia wykroczenia, które polegało na tym, że w dniu 20 września 2019 roku przed nowym budynkiem Sądu Okręgowego zerwał dwa banery o treściach krytykujących Prawo i Sprawiedliwość, w szczególności reformy wymiaru sprawiedliwości. Tego dnia odbywało się uroczyste otwarcie nowego budynku Sądu Okręgowego, z udziałem wiceministra. Do wyroku złożono odwołania.

Na parkingu przed budynkiem działacze Komitetu Obrony Demokracji zaparkowali lawetę z owymi banerami. Jak wynika z ustaleń śledczych pomiędzy godziną 9 a 10 zostały one zerwane przez radnego Bogdana Dzakanowskiego. Prokuratura i Komitet Obrony Demokracji zarzucali mu dokonanie przestępstwa kradzieży, Sąd Rejonowy uznał, że czyn popełniony nie spełnia kwalifikacji kradzieży bowiem jak napisano w uzasadnieniu, banery nie zostały zabrane w celu przywłaszczenia, o czym świadczyć ma to, że radny dążył do usunięcia treści z którą się nie zgadza oraz czynu dokonał ,,wręcz ostentacyjnie”, co nie jest zachowaniem typowym dla złodzieja starającego się dokonać przywłaszczenia niepostrzeżenie. Dzakanowski zabrane banery wysłał na Policję, co również zdaniem Sądu przeczy temu, że działał z intencją przywłaszczenia.

 

Zdaniem Sądu Rejonowego doszło jednak do popełnienia wykroczenia, dlatego radny poza kosztami sądowymi został też skazany na grzywną w wysokości 500 zł.

 

Będzie kontynuacja

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, bowiem Prokuratura i KOD złożyli zażalenia, z uwagi na złagodzenie kwalifikacji czyny, oznacza to, że sprawę rozpatrzy teraz sąd wyższej instancji.

 

Gdyby radny został skazany karnie za przestępstwo, wówczas nie mógłby dalej zasiadać w Radzie Miasta Bydgoszczy.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Kolejna spółka wojewódzka planuje inwestować na kredyt

    Rok 2021 jest pierwszym, w którym Województo Kujawsko-Pomorskie musi wydatkować ponad 30 mln zł na spłatę zobowiązań, jakie zależna od niego spółka zaciągnęła w 2010 roku na modernizację szpitali wojewódzkich, przed nami teraz dziesięć lat intensywnych spłat. Okazuje się, że wieloletnie zobowiązania planuje zaciągnąć też spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne.

Wiadomości z regionu