Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPolacy chcą odbudować skoki narciarskie w Czechach

Polacy chcą odbudować skoki narciarskie w Czechach

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 03 sierpień 2020 22:46

Skocznia mamucia w czeskim Harrachovie na której w 2001 roku triumfował dwukrotnie Adam Małysz to dla dyscypliny jaką są skoki narciarskie już legenda. Ostatnie zawody w Harrachovie odbyły się na mamucie w 2004 roku, z uwagi na zły stan techniczny. Bydgoscy architekci Przemysław Gawęda i Marcin Sajdak z pracowni Archigeum przygotowują na zlecenie Kraju Libereckiego studium reaktywacji kompleksu harrachovskich skoczni.

Wraz z zamarciem mamuta spadło również znaczenie Harrachova oraz znacząco podupadły skoki narciarskiej w Czechach. Przywrócenie Harrachova to dla czeskiej federacji być albo nie być. Dlatego ogłoszony został przetarg na opracowanie studium, które wygrała bydgoska pracownia, obecnie nadzorująca budowę kompleksu małych krokwi w Zakopanem.

 

- Projekt rewitalizacji i wykonania studium wykonalności ma się przyczynić do odbudowy tego całego kompleksu, nawet rozbudowy oraz do przywrócenia skoków narciarskich w Czechach – wyjaśnia Marcin Sajdak. W ubiegłym tygodniu Sajdak i Gawęda wraz ze swoimi współpracownikami inwentaryzowali harrachovskie skocznie. Kompleks składa się z pięciu skoczni narciarskich o różnych profilach oraz m.in. wieży sędziowskiej oraz budynku, z którego zawody transmitowały media. Współpracujący z Archigeum polscy konstruktorzy doglądali stanu technicznego tych obiektów, natomiast geodeci profilowali skocznie.

 

 

 

Może być to największa skocznia na świecie

Bydgoscy architekci, ale także czeska federacja chcieliby nie tylko zachować status quo sprzed zamknięcia mamuta, ale też go rozbudować, aby można było w Harrachovie skakać ponad 260 metrów - Skocznie mamucie powiększają swoje rozmiary – wyjaśnia Przemysław Gawęda - Jest oczywiście prawdą, że federacja czeska chciałaby, aby przez jakiś czas na tej ziemi mieściła się największa skocznia mamucia świata.

 


Kombinezon i narty, w których triumfował w 2001 roku Adam Małysz, wraz z jego podpisem są eksponatami w harrachovskim muzeum skoków narciarskich


W opinii Gawędy - Pozwoli to w sposób marketingowy odbudować dyscyplinę i całe skoki.

 


Ostatnie zawody w Harrachovieo odbyły się w 2014 roku. Zdjęcie z wieży sędziowskiej


Zdaniem bydgoskich architektów nie chodzi jednak o to, aby od razu budować skocznie na 300 metrów - Minimalny przeskok o kilka metrów wystarczy. W tym kierunku my i federacja czeska, liczą na to że federacją FIS zgodzi się na to.

Reaktywacja skoków na mamucie przyczyniłaby się również do wzrostu znaczenia turystycznego Harrachova i o to też w tym całym zadaniu chodzi.

 

W czwartek 30 lipca w siedzibie Kraju Libereckiego w czeskim Libercu odbyło się spotkanie informacyjno-robocze z udziałem bydgoskich architektów z pracowni Archigeum. Spotkaniu przewodniczył wicehetman Kraju Libereckiego (odpowiednich polskich wicemarszałków województw) Petr Tulpa, który z uznaniem wypowiadał się o referencjach Archigeum, w tym też o prowadzonych pracach w Zakopanem.

 

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że takiej rewitalizacji nie da się zrobić z dnia na dzień, jest wiele problemów natury infrastrukturalnej i komunikacyjnej, ale efektem tej rewitalizacji może być przywrócenie ruchu turystycznego – mówił w trakcie tego spotkania Przemysław Gawęda.

 

 

Na zakończenie spotkania architekci Przemysław Gawęda i Marcin Sajdak przekazali wicehetmanowi Petrowi Tulpie podarunki promujące Bydgoszcz, w tym wydanie albumu o dziejach miasta w 100. rocznicę powrotu do Polski.

 

 

Studium gotowe powinno być do końca roku – odpowiedzieć ma ono na pytania w jakim kierunku powinna pójść już właściwa rewitalizacja. Bydgoscy architekci dość gorąco zostali przyjęci w Czechach, przez co całe to przedsięwzięcie może przyczynić się do rozwoju współpracy polsko-czeskiej.

 

Warte obejrzenia

  • Na czerwiec zaplanowano Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Europy

    Planowane na 2-7 czerwca 2020 roku Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Europy miały być wstępem do Igrzysk Paraolimpijskih w Tokio, zawody się jednak nie odbyły z uwagi na trudną sytuację epidemiczną. World Para Athltics zdecydował, że turniej odbędzie się w dniach 1-5 czerwca 2021 roku. Gospodarzem będzie nadal Bydgoszcz.

  • Włocłavia pokonuje Sportis – rozpoczynamy mecze na szczycie

    Aż 13 kolejek musieliśmy czekać do pierwszego pojedynku pomiędzy zespołami z grupy tzw. czterech pretendentów do wygrania ligi – w sobotę w Łochowie Sportis podejmował lidera Włocłavię Włocławek (faktycznie zespół ten rozegrał jeden mecz więcej). Mecz ten był bardzo emocjonujący, pokazujący, iż w piłce nożnej nie ma nic pewnego. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

    Etykiety: piłka nożna

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • W województwie kujawsko-pomorskim mamy największą szansę spotkać osobę zakażoną

    Uwzględniając dzisiejsze dane mamy w województwie kujawsko-pomorskim 11 tys. i 335 aktywnych przypadków COVID-19, co daje ponad 5,3 osoby na 1 tys. mieszkańców województwa. Jest to najwyższy współczynnik w Polsce, przy średniej 3,75 dla Polski, co oznacza, że w naszym województwie mamy statystycznie największą szansę spotkać osobę zakażoną COVID-19. Zgodnie z obietnicą – w każdy poniedziałek będziemy publikować zestawienia, wskazujące czy spodziewać możemy się poluzowania obostrzeń czy być może zwiększenia rygorów.

    Etykiety: covid19
  • Wiceminister zdrowia: Protesty mogą być ,,bombą biologiczną"

    Apeluję, by w czasach pandemii powstrzymać się od gromadzenia się, protesty mogą być "bombą biologiczną" - powiedział w niedzielę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jeżeli widzę na ulicach ludzi krzyczących, głowa przy głowie, to są idealne warunki do tego, by doszło do zakażenia - dodał.

Wiadomości z regionu