Jesteś tutaj: HomeBydgoszczMiasto tonie w śmieciach. Ratusz zapowiada kary

Miasto tonie w śmieciach. Ratusz zapowiada kary

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 16 kwiecień 2020 00:10
Miasto tonie w śmieciach. Ratusz zapowiada kary Fot: Bogusław Białas

Widok przepełnionych pojemników ze śmieciami oraz porozrzucanych obok odpadów, które się nie zmieściły się do pojemnika, to w części dzielnic Bydgoszczy ostatnio widok powszedni. Od 1 kwietnia odpady w trzech sektorach odbiera nowy podmiot na bydgoskim rynku odpadowym – firma Komunalnik, która jeszcze nie dostarczyła wszystkim pojemników.

Komunalnik wszedł na bydgoski rynek, bowiem zaoferował cenę niższą od poprzedniej firmy Remondisu. Firma w wydanym w ubiegłym tygodniu oświadczeniu obiecuje, że do soboty 18 kwietnia dostarczy wszystkie pojemniki - Zdajemy sobie sprawę, że dotychczasowe opinie oraz trudny początek realizacji usługi w Bydgoszczy stawia nas w niekorzystnej sytuacji, ale tym bardziej chcemy pokazać, że jesteśmy firmą wartą szansy oraz zaufania – napisano w oświadczeniu.

 

Od samego początku nieufnie do Komunalnika podchodził ratusz. Na jednej z konferencji prasowych zastępca prezydenta Michał Sztybel powiedział wprost, że są obawy, iż Bydgoszcz będzie zalegać w śmieciach. Miasto początkowo wyeliminowało ofertę Komunalnika z przetargu, firma odwołała się jednak do Krajowej Izby Odwoławczej, a ta nakazała uwzględnienie oferty, która wygrała z uwagi na to, że była najtańsza.

 

Ratusz w rozmowie z portalem metropoliabydgoska.pl zapowiada, że planuje nałożyć za to co się dzieje kary umowne. Sprawę komplikuje jednak epidemia koronawirusa, bowiem Komunalnik za przyczynę opóźnień z dostawą pojemników wskazuje restrykcje na granicach i powołuje się na zapisy ze spec ustawy COVID-19, które zwalniać mogą ten podmiot z konsekwencji niewywiązywania się z umowy z uwagi na wprowadzone obostrzenia. Prezydent Sztybel zapowiedział na wideokonferencji, że ratusz sprawdzi czy faktycznie tak było, ale jeżeli Komunalnik będzie wstanie udowodnić, że nie ze swojej winy były opóźnienia, to może uniknąć kar.

 

Warte obejrzenia

  • Na czerwiec zaplanowano Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Europy

    Planowane na 2-7 czerwca 2020 roku Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Europy miały być wstępem do Igrzysk Paraolimpijskih w Tokio, zawody się jednak nie odbyły z uwagi na trudną sytuację epidemiczną. World Para Athltics zdecydował, że turniej odbędzie się w dniach 1-5 czerwca 2021 roku. Gospodarzem będzie nadal Bydgoszcz.

  • Włocłavia pokonuje Sportis – rozpoczynamy mecze na szczycie

    Aż 13 kolejek musieliśmy czekać do pierwszego pojedynku pomiędzy zespołami z grupy tzw. czterech pretendentów do wygrania ligi – w sobotę w Łochowie Sportis podejmował lidera Włocłavię Włocławek (faktycznie zespół ten rozegrał jeden mecz więcej). Mecz ten był bardzo emocjonujący, pokazujący, iż w piłce nożnej nie ma nic pewnego. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

    Etykiety: piłka nożna

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • W województwie kujawsko-pomorskim mamy największą szansę spotkać osobę zakażoną

    Uwzględniając dzisiejsze dane mamy w województwie kujawsko-pomorskim 11 tys. i 335 aktywnych przypadków COVID-19, co daje ponad 5,3 osoby na 1 tys. mieszkańców województwa. Jest to najwyższy współczynnik w Polsce, przy średniej 3,75 dla Polski, co oznacza, że w naszym województwie mamy statystycznie największą szansę spotkać osobę zakażoną COVID-19. Zgodnie z obietnicą – w każdy poniedziałek będziemy publikować zestawienia, wskazujące czy spodziewać możemy się poluzowania obostrzeń czy być może zwiększenia rygorów.

    Etykiety: covid19
  • Wiceminister zdrowia: Protesty mogą być ,,bombą biologiczną"

    Apeluję, by w czasach pandemii powstrzymać się od gromadzenia się, protesty mogą być "bombą biologiczną" - powiedział w niedzielę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jeżeli widzę na ulicach ludzi krzyczących, głowa przy głowie, to są idealne warunki do tego, by doszło do zakażenia - dodał.

Wiadomości z regionu