Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCollegium Medicum ma zgodę na badania kliniczne leków, które mogą pomóc w walce z epidemią

Collegium Medicum ma zgodę na badania kliniczne leków, które mogą pomóc w walce z epidemią

Napisane przez  PAP Opublikowano w Bydgoszcz środa, 01 kwiecień 2020 16:00
Collegium Medicum ma zgodę na badania kliniczne leków, które mogą pomóc w walce z epidemią CC BY-SA 3.0 by Darpaw

Naukowcy z Collegium Medicum UMK otrzymali zgodę komisji bioetycznej na badania kliniczne leków, które mogą pomóc w walce z epidemią wywołaną przez koronawirusa SARS-CoV-2. Leki kardiologiczne mogłyby pomóc osobom we wczesnej fazie choroby oraz jeszcze niezarażonym.

Pierwszy z testowanych leków kardiologicznych miałby pomóc w łagodzeniu i skróceniu przebiegu choroby. "Chodzi o leczenie osób we wczesnej fazie infekcji. Lek, który chcemy zastosować, w naszej ocenie przeciwdziałałby mnożeniu się wirusa w organizmie, co w konsekwencji skracałoby okres infekcji i powodowałoby, że osoba krócej byłaby +zakaźną+" - podkreślił prorektor ds. badań naukowych toruńskiego uniwersytetu prof. Jacek Kubica, jednocześnie kierownik Katedry Kardiologii i Chorób Wewnętrznych CM UMK w Bydgoszczy.

 

Dodał, że jego zespół ma już zgodę komisji bioetycznej działającej przy Collegium Medicum. Teraz naukowcy rozmawiają ze szpitalami i ośrodkami badawczymi w całej Polsce, ale także we Włoszech, żeby jak najszybciej rozpocząć badania kliniczne.

 

"Nie możemy ujawnić w tej chwili nazwy leku kardiologicznego, bo boimy się efektu, który już był obserwowany w przypadku innych środków, a mianowicie brania go bez konsultacji z lekarzami. Nie możemy do tego dopuścić, gdyż każdy lek ma skutki uboczne i niesie ze sobą pewne ryzyko. Pod żadnym pozorem pacjenci nie mogą go zażywać na własną rękę" - powiedział PAP prof. Kubica.

 

W jego przekonaniu badania kliniczne mogłyby ruszyć za dwa tygodnie. Drugie tyle trzeba byłoby czekać na miarodajne wyniki, bo trzeba przetestować lek na grupie ok. 225 pacjentów.

 

"To nie jest ogromna grupa, ale musimy dopełnić wszelkich formalności. Każdy pacjent musi się na to zgodzić, a lokalna komisja bioetyczna musi wydać odrębne zgody dla wszystkich partnerów naszego projektu. Rezultaty byłyby bardzo szybko. Albo jest tak, że ten lek zadziała w kilka dni albo nasza hipoteza jest błędna. Musimy jednak ważyć każdy swój ruch, bo my naprawdę chcemy pomóc, jak tylko możemy, a w żadnym razie nie chcemy zaszkodzić" - wskazał lekarz.

 

Drugie badanie jest szansą dla osób, które jeszcze nie są chore, ale miały kontakt z osobą zakażoną. Jego nazwa to "PAVIA". "To włoskie miasto bliskie memu sercu. Spędziłem w nim trzy lata, pracując na tamtejszym uniwersytecie. Historyczna stolica Lombardii jest też jednym z miast najbardziej dotkniętych przez wirusa. Dlatego ten projekt ma dla mnie także osobiste znaczenie" — wyjaśnił prof. Kubica.

 

Testy kliniczne w tym przypadku muszą objąć nieco ponad cztery tysiące osób, które są objęte kwarantanną z powodu udokumentowanego kontaktu z osobą już chorą. "Podkreślam — udokumentowanego. Nie możemy tego leku dawać każdemu, kto zechce, bo wszystkie środki farmakologiczne mają skutki uboczne. Ważna jest też logistyka, bo pacjenci musieliby być stale monitorowani, ale przy wielu tysiącach osób w kwarantannie w Polsce bez wątpienia znalezienie takiej grupy nie powinno być większym problemem" - przekonywał autor koncepcji.

 

Całość badań klinicznych w tym przypadku także nie trwałaby dłużej niż miesiąc. Dodatkowym atutem projektu jest to, że nie jest on kosztowny, bo szacunki wskazują na ok. 0,5 mln zł.

 

"Te pieniądze mamy obiecane od rektora naszego uniwersytetu prof. Andrzeja Tretyna. Jesteśmy uczelnią badawczą i to będzie nasz wkład własny w walce z epidemią koronawirusa" - zaznaczył prorektor. (PAP)

 

autor: Tomasz Więcławski

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Dobry weekend dla bydgoskich klubów w IV lidze

    8 i 9 sierpnia rozegrana została 2 kolejna IV ligi kujawsko-pomorskiej. Liderami po dwóch meczach są z kompletem punktów Włocłavia Włocławek i Sportis Łochowo. Swoje mecze wygrali także Zawisza i Chemik.

  • Sportis Business Club zainaugurował działalność

    W ubiegłym tygodniu działalność oficjalnie zainaugurował w Osielsku Sportis Business Club. Celem Business Clubu jest wsparcie finansowe dla rozwoju klubu piłkarskiego Sportis, który występuje na boisku w Łochowie. Drużyna seniorów awansowała w poprzednim (zakończonym szybciej z powodu COVID-19) sezonie do IV ligi.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Bydgoska policja nie jest zabawką.Nie może byc używana bez powodu i nie powinna gnebić ludzi..Takich polecen nie powinni wydawac przełozeni.. W trosce zarowno o mieszkańców jak i naszych policjantów moje wystapienie na posiedzeniu Komisji Administracji 29.06.2020..posłuchajcie...będzie pisemne stanowisko Ministra

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Wtorek, 30 czerwca 2020

 

W sprawie interwencji policyjnych w Bydgoszczy

  • Formalne opóźnienia dotyczące budowy drogi ekspresowej S-10

    W lutym Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję, którą można uznać za milową, w procesie przygotowania budowy drogi ekspresowej S-10 na odcinku Bydgoszcz i Toruń – decyzję środowiskową dla rekomendowanego przez GDDKiA wariantu przebiegu drogi. Do dzisiaj ta decyzja nie jest jednak jeszcze prawomocna.

  • Sondaż: Polacy popierają karanie za nienoszenie maseczek

    Przeglądając wpisy w mediach społecznościowych można odnieść wrażenie, że wzrasta sceptycyzm co do nakazu noszenia maseczek. Jak jednak pokazuje badanie wykonane przez United Surveys dla Dziennika Gazeta Prawna oraz RMF FM, aż 80% ankietowanych popiera nakładanie mandatów za nienoszenie maseczek w sklepach oraz w komunikacji publicznej.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu