Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWielki brat zastąpi parkingowych?

Wielki brat zastąpi parkingowych?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 31 marzec 2020 00:17
Strefa płatnego parkowania w dobie COVID-19 Strefa płatnego parkowania w dobie COVID-19

Od poniedziałku do piątku, gdy funkcjonuje strefa płatnego parkowania, przemieszczają się po niej pracownicy ZDMiKP, którzy sprawdzają czy parkujący posiadają bilety lub czy korzystają z aplikacji mobilnej umożliwiającej rozliczanie parkowania. W kilku miastach parkingowi przechodzą powoli do lamusa, bowiem są mniej efektowni od nowoczesnej technologii, która być może pojawi się też w Bydgoszczy.

 

Warszawa jako pierwsza w Polsce wdrożyła system Smart Factor, polegający na tym, że strefę objeżdża specjalny samochód, który fotografuje tablice rejestracyjne zarejestrowanych samochód. Następnie ta informacja trafia do systemu, który szybko weryfikuje czy pojazd miał prawo parkować, jeżeli nie – to informowany jest zarządca drogi, który może wystawić mandat.

 

Jak informują warszawskie media, już pierwszego dnia funkcjonowania systemu, dwa samochody stwierdziły 603 pojazdy zaparkowane bez biletu, w tym samym czasie około 50 kontrolerów parkingowych ukarało 858 kierowców, co wskazywać ma, iż jeden pojazd Smart Factor jest efektywniejszy niż kilkunastu kontrolerów.

 

W Bydgoszczy rozważają

Za Warszawą idzie już Gdańsk i Kraków. Natomiast wiceprzewodniczący Rady Miasta Bydgoszczy Lech Zagłoba-Zygler na drodze interpelacji zasugerował wdrożenie takiego systemu również nad Brdą, wskazując na dodatkowych atut systemu Smart Factor, mianowicie również kontrolę nośników reklamowych w krajobrazie miejskim, czy są legalnie powieszone. W odpowiedzi zastępca prezydenta Mirosław Kozłowicz informuje, że ZDMiKP prowadzi analizy możliwych kierunków modyfikacji systemu kontroli wnoszenia opłat za parkowanie. Czyli również zastosowanie systemu Smart Factor może być brane pod uwagę.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Kujawianka i Legia Chełmża mocno mieszają w lidze (po 8 kolejkach IV ligi)

    Nowym liderem IV ligi jest Włocłavia Włocławek z dorobkiem 19 punktów, ten zespół rozegrał jednak jeden mecz więcej niż zespoły z niższych miejsc – dalej mamy Lidera Włocławek i Zawiszę Bydgoszcz z dorobkiem 17 punktów. Na 4 lokatę spadł natomiast Sporti Łochowo mający jeden punkt mniej.

  • Bramka zdobyta z przewrotki zagęściła sytuacje w IV lidze

    Po 7 kolejkach IV ligi po 16 punktów mają cztery zespoły, które przewodzą w tabeli. Dzięki najlepszemu bilansowi bramkowemu przewodniczy Lider Włocławek, dalej mamy Zawiszę Bydgoszcz, Sportis Łochowo i Włocłavię Włocławek. Pozycje samodzielnego lidera Sportis stracił po pięknej bramce zdobytej z przewrotki przez Łukasza Galanciaka. Tę bramkę można zobaczyć na naszym skrócie meczu pomiędzy Sportisem a Kujawianka Izbica Kujawska.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Interpelacja w sprawie wsparcia dla organizatorów kongresów, konferencji, targów, wystaw i szkolen. Do przeczytania na stronie Sejmu RP - tutaj

  • Co 10. dziecko wymaga pomocy psychologicznej. Podczas pandemii wsparciem dla nich jest terapia online i przez telefon

    W Polsce 9 proc. dzieci i młodzieży, czyli ok. 630 tys. osób, wymaga pomocy psychologicznej albo psychiatrycznej – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. NIK wskazuje, że system lecznictwa nie jest w stanie jej zapewnić. – Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów i psychologów dziecięcych. Bezpłatna pomoc bardzo się skurczyła, a nie wszystkie rodziny stać, żeby pójść do psychologa płatnie – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Pandemia dodatkowo pogłębiła te problemy. W ich rozwiązaniu mogą pomóc konsultacje zdalne – telefoniczne i online. Taki projekt fundacja chce rozwijać wspólnie z firmą Huawei.

    Etykiety: psychiatria covid19
  • Pandemia COVID-19 sprzyja polskiej wynalazkości

    Od rozpoczęcia pandemii liczba zgłoszeń wynalazków w Urzędzie Patentowym wzrosła o ponad 5 proc. – Obecnie ponad 100 jest bezpośrednio związanych z ochroną przed COVID-19 – mówi Edyta Demby-Siwek, prezes Urzędu Patentowego RP. W Polsce pojawiły się już np. urządzenia dezynfekujące, które samoistnie i pod ciśnieniem rozpylają mgiełkę, od razu pokrywającą całą powierzchnię dłoni. Powstały też bramy dezynfekujące oparte na działaniu światła UVC czy namiot barierowy.

Wiadomości z regionu