Jesteś tutaj: HomeBydgoszczZaraz kolejne wybory, a nie posprzątano jeszcze po poprzednich

Zaraz kolejne wybory, a nie posprzątano jeszcze po poprzednich

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 19 luty 2020 15:00

Kampania wyborcza w wyborach prezydenckich coraz bardziej się rozkręca, natomiast na ulicach możemy spotkać się z materiałami wyborczymi jeszcze z jesiennych wyborów parlamentarnych. Z punktu widzenia urbanistów taka sytuacja godzi w lad publiczny.

Przy ulicy Grunwaldzkiej, na jednym z budynków wisi bilboard kandydata Koalicji Obywatelskiej na posła Michała Stasińskiego. Biblioard byłemu posłowi szczęścia nie przyniósł, bowiem mandatu poselskiego nie zdobył. Kierowcy przejeżdżający Grunwaldzką oraz przechodnie mogą mieć wrażenie, że nadal kandyduje – pisząc pół żartem, skoro już pół roku od wyborów bilboard wisiał, to do kolejnych wyborów pozostało już tylko 3,5 roku.

 

Do niedawna wszystkie materiały wyborcze musiały być usunięte w ciągu 30 dni od daty wyborów. Jeżeli komitet nie posprzątał wszystkich swoich materiałów wyborczych, to usuwał je np. prezydent miasta na koszt komitetu. Po nowelizacji przepisów obowiązek usunięcia materiału wyborczego przestał obowiązywać nieruchomości prywatne, a taką według naszych ustaleń jest budynek, na którym wisi wspomniany bilboard. Nowelizację krytykowali urbaniści, wskazując na godzenie w ład publiczny.

 

Usunięcie bibloardu wiąże się z kosztami, bowiem trzeba to zadanie zlecić ekipie ze specjalistycznym sprzętem.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Wczoraj Ziobro i kamraci głosują z opozycją...
A prezes dzisiaj"każdy kto rozbija dzisiaj prawicę działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie"

 

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Piątek, 26 lutego 2021
  • Narasta napięcie w związku z misją WHO w Chinach

    Misja pod egidą Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Wuhanie nie przyniosła dotąd jasnej odpowiedzi na nurtujące świat pytanie o pochodzenie koronawirusa. Amerykańskie media zarzucają Chinom ukrywanie danych. W atmosferze napięć politycznych zespół naukowców przełożył publikację wstępnego raportu.

    Etykiety: covid19
  • Dla młodego pokolenia etos Solidarności niewiele już znaczy. Politycy tego nie chcą natomiast widzieć

    Przed tygodniem byłem świadkiem jak policjanci znoszą z ulicy młodych aktywistów, którzy zablokowali ulicę Jagiellońską, domagając się większych działań rządzących na rzecz klimatu. Nie zamierzam chwalić takiego łamania przepisów, ale nie sposób nie zauważyć, że jest to autentyczna deklaracja tożsamościowa młodego pokolenia. Mogę mieć wobec tej rewolucji politycznej duże obawy, ale nie mogę udawać, że to się nie dzieje.

Wiadomości z regionu