Jesteś tutaj: HomeBydgoszczZadłużenie Bydgoszczy i zadłużenie Torunia

Zadłużenie Bydgoszczy i zadłużenie Torunia

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 17 grudzień 2019 06:47

Jutro bydgoscy radni uchwalić planują budżet miasta na rok 2020, dzień później swój budżet będą uchwalać radni toruńscy. Przy tej okazji warto spojrzeć na zadłużenie obu samorządów, w szczególności, że w liczbach bezwzględnych jest na podobnym poziomie, choć ogólna kondycja finansowa jest już daleka od siebie.

Do przyjrzenia się kondycji finansowej obu miast intrygować może też sposób w jaki projekt budżetu prezentuje odbiorcom Radio PiK. Jaki manifest polityczny miał wypłynąć z poniższego wpisu nie będę jednak rozstrzygał, zamiast tego finansowe fakty.

 

 

Kluczowe do oceny kondycji finansowej są tak naprawdę dwie informacje – kwota zadłużenia oraz uzyskiwany dochód.

 

Według projektu wieloletniej perspektywy finansowej zadłużenie Bydgoszczy do końca 2020 roku wzrośnie do 1 mln i 373 mln zł. W przypadku Torunia będzie to 1 mld i 152 mln zł. Mamy zatem w liczbach bezwzględnych podobny wynik, choć Bydgoszcz o blisko 200 mln zł będzie mieć większe zobowiązania. Bydgoszcz planuje w przyszłym roku dochody na poziomie 2 mld i 346 mln zł, natomiast Toruń 1 mld i 383 mln zł. Mamy zatem różnicę blisko 1 mld zł w dochodach na korzyść Bydgoszczy.

 

Mając dla przykładu do oddania 1,2 tys. zł, to naturalnie wydaje się, że w lepszej sytuacji jest ktoś zarabiający 2,3 tys. zł od kogoś z dochodami na poziomie 1,3 tys. zł.

Spójrzmy jednak nieco do przodu – w 2022 roku zadłużenie Torunia ma wzrosnąć do 1 mld i 392 mln zł, natomiast dochody do 1 mln i 342 mln zł. Projekt wieloletniej perspektywy finansowej Torunia wskazuje zatem, że planuje się przewyższenie dochodów wielkością długów. Kulminacją dla Torunia ma być rok 2025, gdy dług wyniesie 1 mld i 568 mln zł do 1 mld i 430 mln zł dochodu.

 

W przypadku Bydgoszczy dług będzie jednak malał i 2022 roku planuje się uzyskanie 1 mld i 300 mln zł zobowiązań do 2 mld i 270 mln dochodów.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Co dalej z ligą? Jednak nikt nie śpieszy się z decyzją

    Jest to pytanie, które zadaje sobie wielu kibiców piłkarskich, choć pewnie już wielu pogodziło się z tym, że w tym sezonie piłkarze nie wyjdą na boisko. Decyzje PZPN planował ogłosić w tym tygodniu, ale teraz mówi się, że być może warto poczekać z nią do maja.

  • W tym tygodniu zapaść ma decyzja co dalej z rozgrywkami

    Do 26 kwietnia w Polsce nie odbędzie się żaden mecz piłkarski – tyle wiemy na pewno. W rozmowie ze Sportowymi Faktami prezes PZPN Zbigniew Boniek przyznaje, że jest pewien plan na dokończenie rozgrywek we wszystkich ligach, który poznać mamy albo pod koniec tego tygodnia, albo na początku przyszłego.

    Etykiety: piłka nożna

Wiadomości sportowe

 

 

Informacja epidemiologiczna

w kujawsko-pomorskim

 

- liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie – 199

 

Stan na dzień 03.04.2020 r.:

- liczba osób hospitalizowanych – 156

- liczba osób aktualnie w kwarantannie – 11284

- liczba osób objętych nadzorem – 1150

 

- liczba pobranych próbek – 3030

 

źrodło: Wojewoda Kujawsko-Pomorski

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W dniu 31.03.2020 r skierowałem do Ministra Edukacji Narodowej interpelacje -apel o podjęcia pilnej decyzji o przesunięcie terminu przeprowadzenia w 2020 roku matur, egzaminów zawodowych i egzaminów ośmioklasistów na najbliższy możliwy termin po zakończeniu epidemii i po ustaniu zagrożenia epidemicznego wirusem COVID-Za chwilę przerwa świąteczna i po niej kończy się rok szkolny dla tegorocznych maturzystów

Wiadomości z regionu