Jesteś tutaj: HomeBydgoszczDolina Śmierci budzi w nas zadumę, ale tak naprawdę wiele o niej nie wiemy

Dolina Śmierci budzi w nas zadumę, ale tak naprawdę wiele o niej nie wiemy

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 27 wrzesień 2019 15:26

Górki fordońskie, dzisiaj znane jako Fordońska Dolina Śmierci, to w tym miejscu jesienią 1939 roku Niemcy prowadzili masową eksterminacje Polaków, którzy w ich opinii mogli budować opór przed nazistowskim ustrojem – księży, nauczycieli, lekarzy, kupców oraz działaczy społecznych. Dzisiaj zebraliśmy się na uroczystościach, aby oddać hołd pomordowanych w tym miejscu oraz wszystkim innym ofiarom II wojny światowej.

- Terror niemiecki w 1939 roku miał dwie funkcje – funkcję eksterminacyjną, polegającą na tym, aby zamordować oddolnych budowniczych II Rzeczypospolitej, wszystkie te osoby które od 1920 roku pracowały na różnej niwie w budowaniu polskości Pomorza – społecznej, kulturowej, politycznej i gospodarczej. Druga funkcja terroru to jest terror prewencyjny – to już wymordowanie jesienią 1939 roku tych osób, które mogły stanowić ruch oporu – wyjaśniał dr Tomasz Ceran z Instytutu Pamięci Narodowej. Jak jednak przyznał nie wiemy dokładnie ile osób zostało w Dolinie Śmierci zamordowanych, za wersję minimum przyjmuje się 309 osób, bowiem tyle ciał znaleziono w przeprowadzonych po wojnie ekshumacjach. W przypadku około stu osób, nie udało się odnaleźć do dzisiaj szczątków.

 

- Miejsce naszego spotkania nie jest przypadkowe, to właśnie tutaj w pierwszych miesiącach wojny, z ręki hitlerowskiego najeźdźcy zginęły setki mieszkańców Bydgoszczy i okolic. Fordońska dolina spłynęła krwią, już na zawsze stając się Doliną Śmierci, widomym znakiem pamięci o tych, którzy oddali życie w miłości do Polski – mówił zastępca prezydenta Michał Sztybel - Ofiarami zbiorowego morderstwa były zarówno wymienione w przygotowanym przed wojną spisie osób przeznaczonych do stracenia, jak również ci którzy w oczach Niemców stwarzali jakiekolwiek niebezpieczeństwo ze względu na swoje stanowisko, wykształcenie i pozycję społeczną. Księża, lekarze, kupcy i nauczyciele.

 



Po jego wystąpieniu odczytano Apel Poległych oraz wojsko oddało salwę honorową. Następnie zebrani uczestnicy złożyli wiązanki kwiatów w hołdzie pomordowanym.

 

Doktor Ceran wspomniał o wznowionym przez IPN śledztwie dotyczącym Fordońskiej Doliny Śmierci - Być może wyniki tego śledztwa uszczegółowią lub pozwolą zweryfikować te hipotezy, które dotyczą ekshumacji z roku 1947. Wydaje mi się, że z perspektywy 80 lat, które minęły od tych wydarzeń, będzie to trudne.


Śledztwo ma się zakończyć na wiosnę.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Dziesięć lat temu ostatni raz na Zawiszy grała pierwsza reprezentacja

    18 listopada 2009 roku reprezentacja Polski podejmowała na stadionie bydgoskiego Zawiszy reprezentację Kanady. Przez kolejną dekadę nie było nam dane oglądać pierwszej piłkarskiej reprezentacji podczas meczu w Bydgoszczy. Tamto spotkanie mogło zostać zapamiętane przez oprawę, jaką przygotowali miejscowi kibice Zawiszy pt. ,,Z orłem w koronie po jednej stronie”.

    Etykiety: piłka nożna
  • Nasz bohater!

    We wtorkowy wieczór w meczu eliminacji do Euro 2020 na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski pokonała Słowenię 3:2, pieczętując zwycięstwo grupie G, co skutkuje awansem do turnieju. Decydującego gola zdobył Jacek Góralski, chłopak z Bydgoszczy.

    Etykiety: Jacek Góralski

Wiadomości sportowe

  • Dobiega końca Europejski Tydzień Autyzmu

    W dniach 1- 8 grudnia trwa Europejski Tydzień Autyzmu, którego celem jest zwrócenie uwagi na wyjątkowość osób objętych spektrum autyzmu, w celu z jednej strony wyrażenia solidarności z osobami ze spektrum, ale też budowania większej świadomości społecznej. Warto wspomnieć o tym tygodniu, także z tego powodu, że mieliśmy w regionie kilka akcentów.

    Etykiety: autyzm
  • Tragedia pod Grudziądzem. Zginął były parlamentarzysta

    Dzisiaj w wieku 66-lat zginął w wypadku drogowym Janusz Dziecioł, któremu sławę przyniósł występ w pierwszej polskiej edycji reality show Big Brother. Zdobyta sława pozwoliła mu zostać posłem VI i VII kadencji Sejmu z okręgu toruńsko-włocławskiego.

Wiadomości z regionu

Śledź nas