Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBąkiewicz: Profesor Nalaskowski za rządów tzw. prawicy jest zawieszany w prawach na uczelni

Bąkiewicz: Profesor Nalaskowski za rządów tzw. prawicy jest zawieszany w prawach na uczelni

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 14 wrzesień 2019 10:08

W piątek w Bydgoszczy gościł lider Rot Niepodległości Robert Bąkiewicz, który stoi również na czele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, organizującego co roku w Warszawie Marsz Niepodległości. Roty Niepodległości za swój cel stawiają sobie zachęcenie Polaków do podejmowania pracy na rzecz Polski.

Wcześniej Robert Bąkiewicz gościł w Toruniu, gdzie na spotkanie organizowane przez Roty przybył prof. Aleksander Nalaskowski, którego władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika zawiesiły za kontrowersyjny wpis o LGBT.

 

- Zbliżają się czasy, w których za mówienie prawdy, za przedstawienie rzeczywistości taka jest jak jest będziemy płacić dużą cenę – mówił w Bydgoszczy Robert Bąkiewicz, wskazując na przykład prof. Nalaskowskiego oraz wcześniej prof. Bartyzela (również z UMK) - Nasze elity nie do końca chcą organizować interesy państwa, naszej Ojczyzny, Polski. Nie do końca organizują ten interes w kwestiach polityki międzynarodowej i wewnętrznej.

 

Bąkiewicz polemizował z uznawaniem rządu Prawa i Sprawiedliwości jako reprezentującego prawicę oraz konserwatystów - Profesor Nalaskowski za rządów tzw. prawicy jest zawieszany w prawach swoich na uczelni. To za czasów prawicy rodzice muszą walczyć w szkołach o to, aby ich dzieci nie były indoktrynowane i seksualizowane przez jakieś grupy, fundacje, które wprowadzają jakieś teorie równościowe. Ja osobiście nie widzę nadziei, abyśmy mogli się doczekać takiej władzy, która będzie nasze interesy realizowała.

 

Zdaniem Bąkiewicza - Od 30 lat III RP u nas ta granica się przesuwa, do tej pory środowiska konserwatywne, prawicowe, czy narodowe nigdy nie otrzymały pełni władzy, czy jakiegoś wpływu na dzieje naszej Ojczyzny.

 

Roty nawiązują do Marszu Niepodległości, którzy przyciąga co roku ponad 100 tys. uczestników, a niektóre szacunki mówią nawet o okolicach 200 tys. - Polacy przyjeżdżają w to miejsce, aby poczuć tą wspólnotę, ducha narodowego. Często ci ludzie, którzy są na tym marszu, którzy oglądają go w internecie i są sympatykami, to jednak po tym dniu uniesienia, emocji, biało-czerwonych flag, śpiewania Roty czy hymnu, ci ludzie wyjeżdżają do własnych domów i z reguły w większości nie podejmują żadnej pracy dla Polski.

 

Zachęcenie Polaków do większego aktywizmu na rzecz swojego kraju, to jest główny cel Rot Niepodległości. Jedną z pierwszych podejmowanych już inicjatyw, w tym momencie najbardziej wyrazistych jest sprzeciw wobec roszczeń organizacji żydowskich. Roty wkrótce zamierzają wyjść w tej sprawie z inicjatywą uchwałodawczą. Od kilku miesięcy organizuje się również struktura Roty w Bydgoszczy.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas