Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPoseł Latos dostanie książkę: Żeby wiedział, gdzie leży Dolina Śmierci

Poseł Latos dostanie książkę: Żeby wiedział, gdzie leży Dolina Śmierci

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 05 wrzesień 2019 17:50

W poniedziałek na antenie Radia PiK, w audycji ,,Rozmowa Dnia” poseł Tomasz Latos mówiąc o tragicznych wydarzeniach z września 1939 roku wskazywał na egzekucje w Dolinie Śmierci w Myślęcinku. Ta wypowiedź była komentowana w mediach społecznościowych, bowiem Dolina Śmierci leży w Fordonie.

Prowadzący audycję Michał Jędryka w żaden sposób nie zareagował na wypowiedź parlamentarzysty PiS-u. Natomiast na stronie internetowej Radia PiK postanowiono przerobić wypowiedź posła, pisząc o Dolinie Śmierci w Fordonie (pokazuje to, że stenogramy na stronie Radia nie odzwierciedlają faktycznie wypowiedzi:

 

Na wypowiedzi parlamentarzysty postanowili zareagować Daniel Kaszubowski oraz Krzysztof Drozdowski, którzy administrują społecznie na Facebook-u stronę o bydgoskich miejscach pamięci - Co prawda w okolicy Myślęcinka rzeczywiście dochodziło do egzekucji we wrześniu 1939 roku, w Lesie Gdańskim, tam zastrzelono pierwsze ofiary, które były poza Starym Rynkiem rozstrzelane, nie mnie jednak są to dwa różne miejsca– wyjaśnia Kaszubowski - Nie jest to pierwsza tego typu wtopa pana posła, wcześniej Krzysztof Drozdowski zwracał uwagę na podobne wypowiedzi pana Latosa, w związku z czym mamy dla niego mały prezent – książkę Krzysztofa Drozdowska ,,Tajemnice Doliny Śmierci”.


Kaszubowski zwraca również na wypowiedź parlamentarzysty o krwawej niedzieli. Przypomina, że to jest wytwór propagandy Josepha Goebbelsa, stąd też mówić powinniśmy bardziej precyzyjnie, czyli o dywersji niemieckiej.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

IMG 20200117 135511 1

20 stycznia 1920 - wkroczenie wojsk polskich do Bydgoszczy

22 stycznia 1920 - oficjalne przyłaczenie Bydgoszczy do Polski

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Odważna teza mogąca wyjaśniać przyczyny chaosu na kujawsko-pomorskiej kolei

    W niemal każdej publikacji poświęconej zamieszaniu związanego z cięciami połączeń regionalnych podkreślamy, że główną przyczyną niekorzystnych dla mieszkańców decyzji jest nagłe odejście od planu przeprowadzanie wieloletniego przetargu. Zamiast tego podjęto się ,,na ostatnią” chwilę negocjacji z przewoźnikami, umów jednorocznych, gdzie pozycja negocjacyjna województwa była słaba, stąd też Polregio i Arriva mogli żądać wyższych stawek. Wciąż nie wyjaśniono dlaczego zrezygnowano z przetargu, ciekawą tezę w tym temacie przedstawia publicysta kolejowy Karol Trammer.

    Etykiety: kolej Karol Trammer
  • Protesty rolników – najpopularniejszymi materiałami w 2020 roku

    Portal Kujawski dość duży nacisk kładzie na multimedia, stąd też wiele naszych publikacji ubogaconych jest o dodatkową relacje filmową. Prezentujemy najpopularniejsze materiały z minionego 2020 roku.

Wiadomości z regionu