Jesteś tutaj: HomeBydgoszczStatystycznie co dwa tygodnie ginie ktoś na ,,dziesiątce” pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem

Statystycznie co dwa tygodnie ginie ktoś na ,,dziesiątce” pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 16 lipiec 2019 12:39

Bractwo motocyklowe HD MC Poland uważa, że droga krajowa nr 10 na odcinku Bydgoszcz – Toruń to jedna z najbardziej niebezpiecznych dróg w Europie, dlatego zwrócili się do parlamentarzystów z apelem o przyśpieszenie budowy drogi ekspresowej S-10, co znaczącą poprawiłoby standard tej drogi.

Do apelu odniósł się poseł Paweł Olszewski, który wraz z Pawłem Grabanem, członkiem zarządu HD MC Poland zorganizował konferencję prasową.

 

- Statystyki są miażdżące. W 2018 roku na tym krótkim, liczącym ledwo 30 km odcinku doszło do 180 wypadków, w których poszkodowanych zostało ponad 200 osób, a zginęły 33 osoby – mówił Paweł Graban – To jest autobus ludzi. Statystycznie można powiedzieć że ktoś co 2 tygodnie ginie na tym odcinku. Droga krajowa nr 10 wśród motocyklistów nazywana jest drogą śmierci.

 

- Brawura, brak wyobraźni, głupota użytkowników to jedno, ale wiemy, że drogi ekspresowe są jednymi z najbezpieczniejszych dróg – wyjaśnia poseł Paweł Olszewski – To jest droga śmierci, która jest najłatwiejsza do wybudowania. To, że się opowiada iż szukamy inwestora prywatne i zbudujemy S-10 w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego to jest mydlenie oczu, bo to jest nierealne. Jeżeli tej drogi nie zbudujemy do 2023 roku to może się zdarzyć tak, że priorytety inwestycyjne Unii Europejskiej w kolejnych latach będą inne i nie będzie pieniędzy na drogi.

 

Ministerstwo Infrastruktury planuje rozpocząć poszukiwania potencjalnego partnera prywatnego dla budowy drogi S-10 na odcinku Bydgoszcz – Toruń w przyszłym roku.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas