Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCo właściwie zapisano w wojewódzkim planie zagospodarowania przestrzennego?

Co właściwie zapisano w wojewódzkim planie zagospodarowania przestrzennego?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 14 lipiec 2019 17:59

W bydgoskich mediach właściwie bez większego echa przeszedł uchwalony 24 czerwca przez Sejmik Województwa plan zagospodarowania przestrzennego, dokument o którym prezydent Rafał Bruski będąc w Toruniu powiedział jako o ,autorytarnym” narzuceniu metropolii bydgosko-toruńskiej.

Liczący ponad 500 stron dokument jest o tyle ważny, że będzie punktem wyjścia do powstających w kolejnych latach dokumentów strategicznych, chociażby przygotowywanej nowej strategii rozwoju województwa.

 

Plan przestrzenny jest dokumentem składającym się z trzech tomów, jeden jest całkowicie poświęcony Miejskiemu Obszarowi Funkcjonalnemu Ośrodków Wojewódzkich, czyli pisząc bardziej zrozumiale – bydgosko-toruńskiemu obszarowi funkcjonalnemu. W odróżnieniu do poprzednich dokumentów jednak starano się używać bardzo dyplomatycznych stwierdzeń, zatem nie znajdziemy w dokumencie takich słów jak ,,Dwumiasto”, czy ,,metropolia bydgosko-toruńska”. Jednym zdaniem się wspomina nawet, że funkcjonuje ,,Stowarzyszenie Metropolia Bydgoszcz”.

 

Ważne jest jednak co w tym tomie o MOFOW napisano, a znajdziemy tam dwa dość istotne zapisy:

-Rozpatrywanie rozkładu usług i działalności osobno dla Bydgoszczy i osobno dla Torunia nie daje miarodajnych wniosków na temat zgromadzonego w regionie potencjału usług ponadregionalnych.

 

-Niedostateczna integracja Bydgoszczy i Torunia jako ośrodków rdzeniowych, objawiająca się prowadzeniem działań konkurujących, a nie uzupełniających w zakresie rozwoju funkcji obsługi ludności i funkcji symbolicznych w tym szczególnie funkcji ponadregionalnych budujących rangę miast i województwa (metropolitalnych).

 

W stosunku do drugiego zapisu wskazywana jest potrzeba, aby przeciwdziałać tej sytuacji, czyli mimo wszystko promować działania sprawiające, że Bydgoszcz z Toruniem będą bardziej się uzupełniać, niż konkurować.

Podejrzewam, że będzie to punkt wyjścia do celów strategicznych w dokumencie nowej strategii. Dyskusja nad strategią dopiero przed nami, na dzisiaj nie jest znany nawet jeszcze jej projekt, musi być to jednak dokument komplementarny z planem przestrzennym. Zatem trudno będzie przeforsować zapisy idące w zupełnie innym kierunku, bowiem za argument będzie można stawiać wówczas, że jest to niezgodne z duchem tej koncepcji.

 

Na sesji w dniu 24 czerwca prezydent Rafał Bruski apelował o nie śpieszenie się z uchwaleniem koncepcji przestrzennego zagospodarowania, krytykując głównie zapisy o obszarze funkcjonalnym bydgosko-toruńskim. Przeciwko był też klub PiS-u oraz wszyscy obecni radni wybrani z Bydgoszczy.

 

Burzliwą czerwcową sesję relacjonowaliśmy - ,,Autorytarna” decyzja o obszarze bydgosko-toruńskim

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

  • To były słabe cztery lata dla regionu

    Przygotowania do kampanii wyborczej (ta oficjalnie ruszy dopiero po rejestracji list) są coraz bardziej widoczne, za chwilę kandydaci, w tym obecni posłowie będą agitować, aby oddać na nich głos. Warto przy takich okazjach pytać, co zrobili przez ostatnie cztery lata, a tych dokonań zbyt wielu nie mamy.

  • Rząd szacuje straty spowodowane suszą na ponad miliard złotych

    Problem suszy, a właściwie ogólnego deficytu wody, dostrzegalny jest od kilku tygodni. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach ocenił, że w okresie od 11 czerwca do 10 sierpnia zjawisko suszy dotknęło prawie wszystkie gminy w województwie kujawsko-pomorskim, w różnym stopniu. Ministerstwo Rolnictwa kładzie na stół pierwszą pulę pieniędzy.

    Etykiety: susza Rolnictwo

Wiadomości z regionu

Śledź nas