Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCentrum Szkolenia Sił Połączonych NATO ma nowego dowódcę

Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO ma nowego dowódcę

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 11 lipiec 2019 19:38
Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO ma nowego dowódcę Fot: JFTC

Czwartek był ostatnim dniem służby niemieckiego generała Wilhelma Grüna na stanowisku dowódcy Centrum Szkolenia Sił Połączonych (JFTC) NATO z siedzibą w Bydgoszczy. Obowiązki dowódcy, w obecności naczelnego dowódcy ds transformacji gen. Andre Lanaty z sił powietrznych Republiki Francuskiej, przejął polski generał Adam Joks, do niedawna zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Generał Wilhelm Grün lubił podkreślać, że Bydgoszcz jest polską stolicą NATO. Takiej wypowiedzi nie mogło zabraknąć również w dniu, gdy zdawał dowództwo swojemu następcy – Chciałbym wyrazić głębokie uznanie dla Polski, naszego państwa gospodarza oraz Bydgoszczy, miasta gdzie się mieścimy – mówił na konferencji prasowej gen. Wilhelm Grün – W czasie mojej kariery miałem okazję odwiedzić większość dowództw NATO, a także większość dowództw narodowych, i mogę powiedzieć, że w większości mogą pomarzyć o wsparciu jakie otrzymujemy od państwa gospodarza.

 

Podziękowanie dla Polski oraz Bydoszczy w swoim wystąpieniu wyraził również gen Andrea Lanaty. Generał Grün w pożegnalnym wystąpieniu podsumował swoją trzyletnią kadencję w JFTC w Bydgoszczy, wyrażał również się z sentymentem o tym mieście. Wysoki poziom jego pracy docenił także nowy dowódca JFTC NATO gen. Adam Joks – Mogę obiecać, że dołożę wszelkich starań, aby utrzymać taki poziom z jakim obejmuje Centrum Szkolenia Sił Połączonych. Chciałbym podziękować generałowi Grünowi za wysiłki jakie włożył w funkcjonowanie tej jednostki, dzięki niemu może ona oferować tak wysoki poziom szkoleń, a to pomaga siłom NATO skutecznie realizować swoje zadania.

 

Generał Joks związany był w przeszłości z wojskami zmechanizowanymi, był też zastępcą szefa Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w czasie misji w Iraku Od 2018 roku pełnił obowiązki zastępcy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W jego miejsce minister obrony narodowej mianował gen. Dariusza Lukowskiego, który w ubiegłym tygodniu przekazał obowiązki dowódcy Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Wyszła zatem pomiędzy tymi stanowiskami rotacja bydgosko-warszawska.

 

- Dla mnie osobiście i dla wielu Polaków NATO to solidarność, jedność, skuteczność i najwyższa jakość. Tą jakość budują przede wszystkim ludzie i to od ich jakości i determinacji zależy czy ten sukces, czy wspólny cel zostanie osiągnięty. Od 10 lat kiedy tutaj przebywam tą jakość dostrzegam wśród tych, którzy dowodzą JFTC, ale także tych którzy ich wspierają w tym działaniu. Każdy z kolejnych dowódców poprawia jakość i wnosi swoje doświadczenie i swoje przemyślenia. Tak było też przez ostatnie 3 lata kiedy tą jednostką dowodził gen. Grün – powiedział w mniej oficjalnej części uroczystości prezydent Bydgoszczy Rafał Bruki, który ustępującemu dowódcy JFTC wręczył Medal Prezydenta Bydgoszczy.

 

 

Prezydent wspomniał także, że przyszło mu udzielać gen. Grünowi cywilnego ślubu, co było dla niego historycznym wydarzeniem, gdyż był to pierwszy udzielony ślub obcokrajowcowi.

 

Wkrótce dojdzie do zmiany również na stanowisku zastępcy dowódca JFTC, a zarazem szefa Sztabu Generalnego JFTC -  czeskiego generała Ladislava Junga zastąpi węgierski generał.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Przeżyjmy te chwile raz jeszcze

    Europejska Federacja Lekkoatletyczna – European Athletics – opublikował niespełna trzyminutowy film podsumowujących tegoroczne Drużynowego Mistrzostwa Europy Super Liga, których gospodarzem była Bydgoszcz. Bohaterami filmu są reprezentanci Polski, ale czemu się dziwić, skoro zdominowali oni ten turniej, odnosząc historyczne zwycięstwo.

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas