Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKilka lat po Składach Węgla

Kilka lat po Składach Węgla

Napisane przez  Ł.R. / Wprost Opublikowano w Bydgoszcz środa, 19 czerwiec 2019 00:43

W Bydgoszczy byli lubiani jako sponsorzy i mecenasi sportu oraz wielu imprez, w Białych Błotach wielu mieszkańców było już przeciwko nim, bowiem przesypujące się tony węgla były bardzo uciążliwym sąsiedztwem. Ostatecznie zostali zapamiętani ,,jako przekręt”, przy okazji wyszły powiązania z Markiem Falentą, któremu zarzuca się zlecanie nagrywania polityków, co wstrząsnęło rządem Ewy Kopacz. Mowa oczywiście o Składach Węgla, które pod Bydgoszczą miały główną siedzibę.

 

Lista zarzutów do tamtej firmy, a tak naprawdę firm, była dość długa. Podnoszono importowanie gorszej jakości węgla z Ukrainy i Rosji, natomiast Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta ukarał nawet przedsiębiorcę za oszukiwanie odbiorców w kwestii kaloryczności surowca.

 

Tak było w przeszłości, węgiel z Białych Błot zniknął ostatecznie w 2015 roku. Właścicielom firm postawiono zarzuty. Ostatnio do Składów Węgla nawiązał w wywiadzie udzielonym tygodnikowi ,,Wprost” Marek Falenta, biznesmen skazany w tzw. ,,aferze taśmowej”. To on zdaniem sądu miał zlecać kelnerom nagrywanie polityków w warszawskiej restauracji ,,Sowa i Przyjaciele”. Falenta był też mniejszościowym udziałowcem w Składach Węgla. W wywiadzie twierdzi, że były jego wspólnik z tej spółki Marcin W. ma go non stop obciążać zeznaniami, w zamian za ,,dogadanie się z prokuraturą”. Falenta stwierdza jednak - To, co jemu zrobiono, też jest patologią czasów PO. Dostał kilkadziesiąt zarzutów za nic. Po pięciu latach nic mu nie udowodniono. Ludzie Platformy niszczyli według własnego uznania polskie firmy. W tym przypadku, niszcząc SkładyWęgla. pl, umożliwili Rosjanom szerokie wejście na nasz rynek.

 

Marcinowi W. zarzucano początkowo kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wyłudzanie VAT oraz wyprania kilkudziesięciu milionów złotych.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Przeżyjmy te chwile raz jeszcze

    Europejska Federacja Lekkoatletyczna – European Athletics – opublikował niespełna trzyminutowy film podsumowujących tegoroczne Drużynowego Mistrzostwa Europy Super Liga, których gospodarzem była Bydgoszcz. Bohaterami filmu są reprezentanci Polski, ale czemu się dziwić, skoro zdominowali oni ten turniej, odnosząc historyczne zwycięstwo.

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas