Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPrezydent Bydgoszczy chce się umówić z premierem na przysłowiową kawę

Prezydent Bydgoszczy chce się umówić z premierem na przysłowiową kawę

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 10 maj 2019 16:16

W sobotę do Bydgoszczy przyjedzie premier Mateusz Morawiecki, aby wziąć udział w konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. List do premiera skierował prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, w którym wychodzi z propozycją spotkania się z Prezesem Rady Ministrów. Prezydent Bruski informuje, że przez całą sobotę jest do dyspozycji premiera.

 

w związku z zapowiedzianą wizytą Pana Premiera w Bydgoszczy pragnę osobiście zaprosić Pana na spotkanie. Podczas rozmowy chciałbym przekazać szczegółowo informacje o znaczeniu dla Bydgoszczy tak kluczowych inwestycji jak: budowa drogi ekspresowej S10 oraz budowa kampusu Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy.

 

Droga ekspresowa S10 była planowana do realizacji z budżetu państwa w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych. Obecnie jednak została skreślona z listy zadań przewidzianych do wykonania w formule publicznej. Z kolei budowa kampusu bydgoskiej Akademii Muzycznej jest bezpośrednim zobowiązaniem strony rządowej w Kontrakcie Terytorialnym dla Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

 

Podczas bezpośredniego spotkania z Panem Premierem chciałbym też poruszyć kwestie zanieczyszczonych terenów po dawnych Zakładach Chemicznych ZACHEM, których rewitalizacja leży w bezpośredniej kompetencji administracji szczebla rządowego.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Sportis czy Mustang?

    Za nami 29 kolejka V ligi – w tym tygodniu Zawisza będący pewnym awansu do IV ligi pauzował z powodu wycofania się z rozgrywek Iskry Ciechocin. W tej kolejce nie wybiegli na boisko również piłkarze Mustanga Ostaszewo, którzy z powodu wycofania się z rozgrywek Gryfa Siecienko sobotni mecz wygrali poprzez walkower. Wicelider Sportis Łochowo wygrał 1:2 na wyjeździe z Pomorzaninem Serock.

  • Trzy lata i trzy awanse

    Zaczęło się w 2016 roku, gdy pojawiła się realna groźba, że Zawisza zniknie z piłkarskiej mapy Polski, gdy wręcz sensacyjnie klub nie otrzymał licencji na grę w I lidze. Zapadła decyzja, aby oddolnie odbudować piłkę na Zawiszy - zaczęto od B-klasy, bez większego prestiżu, ale patrząc długofalowo do przodu. Dzisiaj mamy już IV ligę, a cel pozostaje niezmienny Ekstraklasa.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.