Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPosłowie PiS spotkali się z Solidarnością. Na razie bez przełomu

Posłowie PiS spotkali się z Solidarnością. Na razie bez przełomu

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 13 luty 2019 00:28

Od pewnego czasu widoczne różnice zdań pomiędzy NSZZ Solidarność a rządem premiera Mateusza Morawieckiego. Od czasu do czasu pojawia się nawet groźba zaostrzenia protestu – mało kto sobie zdaje bowiem sprawę z tego, że formalnie w związku funkcjonuje powołany kilka miesięcy temu Sztab Protestacyjny.

W poniedziałek odbyło się spotkanie Zarządu Regionu NSZZ Solidarność z wojewodą Mikołajem Bogdanowiczem oraz posłami: Ewą Kozanecką, Tomaszem Latosem, Piotrem Królem, obecny był również przedstawiciel ministra Łukasza Schreibera. Rozmawiano przede wszystkim o potrzebie wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej, proporcjonalnie do podwyżek jakie uzyskali już policjanci. NSZZ Solidarność domaga się również wzrostu kwoty wolnej od podatku, zgodnie z obietnicami jakie Prawo i Sprawiedliwość składało w 2015 roku.

 

Spotkanie polegało w praktyce na prezentacji przez stronę związkową postulatów. Strony wyraziły deklaracje szukania kompromisu, Solidarność czeka jednak na ile te deklaracje zrealizują parlamentarzyści w praktyce.

 

Spór z Solidarnością to nie jedyny związkowy problem rządu. Od kilku tygodni strajkiem grożą związki skupiające pracowników oświaty. Do strajku mogłoby dojść nawet w terminie planowanych matur, co mogłoby uniemożliwić ich sprawne przeprowadzenie.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • Za reklamę 2 dni przed wyborami zapłaciliśmy 17 tys. zł

    24 maja był ostatnim dniem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Tego dnia w niektórych regionalnych gazetach ukazał się wywiad sponsorowany z jednym z kandydatów – ironicznie dodajmy, że zapewne to tylko był przypadek - wywiad dotyczył jednak jego funkcji w Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Publikacji nie sponsorował komitet wyborczy, ale zapłacono za nią z pieniędzy publicznych.

  • Opozycja nie pójdzie do wyborów wspólnie

    Blok Koalicji Europejskiej, który powołano na wybory do Parlamentu Europejskiego, ostatecznie nie przetrwał do wyborów parlamentarnych, choć jeszcze niedawno panowało na opozycji przekonanie, że tą współpracę należy w takiej formie utrzymać. Ostatecznie liderzy się nie dogadali, a jak nie wiadomo o co chodzi, to jak zwykle chodzi o miejsca na listach wyborczych.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.