Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPasażer, czyli potencjalny oszust

Pasażer, czyli potencjalny oszust

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 12 styczeń 2019 10:05

W czwartek stanąłem przed dylematem, po tym gdy ku mojemu zaskoczeniu system płatności bezdotykowej za przejazdy komunikacją miejską, odmówił przeprowadzenia transakcji z powodu ,,zastrzeżenia karty”. Miałem dylemat czy kontynuować podroż narażając się na mandat za jazdę ,,na gapę”, czy wysiąść co oznaczałoby spóźnienie się do miejsca docelowego.

 

O problemie z zastrzeżeniem karty piszemy - Nowy problem z płatnością bezdotykową w komunikacji miejskiej

 

Takie przygody zawsze dają do myślenia, czy nie pewniej byłoby pojechać samochodem. Z drugiej strony decydenci głowią się jak zniechęcić do korzystania z samochodów osobowych, aby jak najwięcej osób przesiadała się do autobusów i tramwajów. Rozważa się ograniczanie miejsc parkingowych w centrum czy podnoszenie opłat. Szkoda, że nie myśli się jednak jak sprawić, aby podróż komunikacją miejską była atrakcyjniejsza od transportu indywidualnego. Takie dylematy – spóźnić się czy jechać na gapę, gdy nie odbywa się to z winy pasażera, dobrej reklamy komunikacji miejskiej nie robią.

 

Decydenci natomiast z komunikacji miejskiej nie korzystają, są odrealnieni od rzeczywistości jaka panuje w transporcie zbiorowym. Szkoda, że dyrektor ZDMiKP nie skorzystał z prezentu jaki chciał mu dać Społeczny Rzecznik Pieszych, czyli darmowy bilet okresowy.

 

Z założenia pasażer będzie oszukiwał

Technologia sprzedaży bezdotykowej jest nowa, dlatego od czasu do czasu wychodzą kolejne problemy, które operator zapewne będzie sprawnie eliminował. Dlaczego jednak odpowiedzialność za problemy techniczne zrzucana jest na pasażera? Przecież w polskim prawie funkcjonuje domniemanie niewinności. W bydgoskiej komunikacji miejskiej z założenia to pasażer jest winny – nie ma biletu, jest nakładany mandat, od którego potem można się odwoływać, tracąc dodatkowy czas. Na pasażerze spoczywa ciężar dowodowy, aby udowodnić, że to nie jest jego wina. Pasażer jest tutaj traktowany jako potencjalny oszust.

 

Dla budowania dobrego wizerunku transportu zbiorowego w Bydgoszczy należy zmienić to nastawienie, trzeba odejść od represyjnych procedur, na rzecz większej pomocniczości wobec mieszańca. W mojej opinii w sytuacji, gdy względy techniczne uniemożliwiły zakup bądź skasowanie biletu, wówczas kontroler nie powinien od razu nakładać opłaty dodatkowe, ale sporządzić notatkę ze zdarzenia, w której wskazałby czy terminal bezdotykowej sprzedaży biletów w momencie kontroli jest sprawny, czy w okresie kilku minut poprzedzających kontrole na karcie pasażera są ślady, iż próbował kupić bilet, ale transakcja nie doszła do skutku. W dalszej kolejności taka notatka trafiałaby do ZDMiKP, gdzie dopiero po analizie zajścia zapadałaby decyzja czy nałożyć na pasażera dodatkową opłatę czy nie.

 

Zdaje sobie sprawę, że ta propozycja wywoła protesty urzędników, bo dla nich to będzie dodatkowa praca. Taka zmiana mentalności w podejściu do pasażera jest jednak konieczna. Do takiego kierunku zmian namawiam prezydenta i radnych.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Sportis czy Mustang?

    Za nami 29 kolejka V ligi – w tym tygodniu Zawisza będący pewnym awansu do IV ligi pauzował z powodu wycofania się z rozgrywek Iskry Ciechocin. W tej kolejce nie wybiegli na boisko również piłkarze Mustanga Ostaszewo, którzy z powodu wycofania się z rozgrywek Gryfa Siecienko sobotni mecz wygrali poprzez walkower. Wicelider Sportis Łochowo wygrał 1:2 na wyjeździe z Pomorzaninem Serock.

  • Trzy lata i trzy awanse

    Zaczęło się w 2016 roku, gdy pojawiła się realna groźba, że Zawisza zniknie z piłkarskiej mapy Polski, gdy wręcz sensacyjnie klub nie otrzymał licencji na grę w I lidze. Zapadła decyzja, aby oddolnie odbudować piłkę na Zawiszy - zaczęto od B-klasy, bez większego prestiżu, ale patrząc długofalowo do przodu. Dzisiaj mamy już IV ligę, a cel pozostaje niezmienny Ekstraklasa.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

  • To może być największa afera III Rzeczypospolitej

    Komisja śledcza ds. afery Amber Gold zakończyła swoje prace, po wakacjach Sejm najprawdopodobniej zajmie się jej raportem końcowym. Grupa posłów pracujących w tej komisji gościła w poniedziałek w Świeciu nad Wisłą, gdzie wzięli udział w otwartym spotkaniu dla mieszkańców.

    Etykiety: Amber Gold Świecie
  • To może być przełomowe zawiadomienie do prokuratury

    Dzisiaj Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy skierował do Prokuratora Generalnego zawiadomienie z wnioskiem o zbadanie czy członkowie rządu nie dopuścili się przęstępstwa z art. 155 kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Sprawa dotyczy niedofinansowania świadczeń ratujących życie.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.