Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSpięcie posła z szefową sztabu przed Urzędem Wojewódzkim (wideo)

Spięcie posła z szefową sztabu przed Urzędem Wojewódzkim (wideo)

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 09 październik 2018 16:53

Poseł Michał Stasiński zarzucał szefowej sztabu Tomasza Latosa, iż będąc członkiem korpusu służby cywilnej narusza prawo angażują się w sprawy wyborcze. Paulina Wenderlich kontratakowała, pytając dlaczego pracownicy ratusza i spółek podległych angażują w kampanie prezydenta Rafała Bruskiego.

 

Do całego dość niespodziewanego zdarzenia doszło we wtorkowe południe przed Urzędem Wojewdzkim, gdzie poseł Michał Stasiński zwołał konferencję prasową. Z Urzędu Wojewódzkiego wyszła natomiast Paulina Wenderlich, której dotyczyć miała konferencja.

 

Poseł Stasiński odwołując się do artykułu w Gazecie Wyborczej stwierdził - Dowiedzieliśmy się, że odwołana w niejasnych okolicznościach i urlopowana ze stanowiska dyrektora Urzędu Wojewódzkiego, szefowa sztabu kandydata na prezydenta Tomasza Latosa, łamie prawo. Robi to poprzez sprzeczną z instrukcjami Kancelarii Prezesa Rady Ministrów działalność polityczną i agitacyjną.

 

Parlamentarzysta następnie przedstawił konkretne oczekiwania - Wnosimy o natychmiastowe rozpoczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Pauliny Wenderlich oraz innych urzędników, którzy również wymienieni są z imienia i nazwiska Po drugie podania przyczyn odwołania Pauliny Wenderlich z funkcji dyrektora Urzędu Wojewódzkiego. Po trzecie odwołania Pauliny Wenderlich w związku z łamania przez nią prawa z funkcji szefa sztabu.

 

- Ten budynek, który nominalnie nazywamy Urzędem Wojewódzkim nosi tą nazwę tylko tytularnie. Tak naprawdę wojewoda Bogdanowicz zamienił ten budynek w Komitet Wojewódzki Prawa i Sprawiedliwości – zaznaczał Stasiński, w którego opinii jeżeli PiS wygra w Bydgoszczy wybory, to ratusz zamieni się w Komitet Miejski PiS.

 

- Pan się przedstawia jako obrońca Konstytucji. Dlaczego pan zabrania mi kandydowania w wyborach, które są powszechnymi? - zapytała posła, Paulina Wenderlich.

 

- Proszę zwrócić po wykładnie do Kancelarii Premiera – odniósł się krótko Stasiński.

 

- Chce podkreślić, iż przebywając na urlopie nie jestem czynnym pracownikiem, nie wykonuję żadnych czynności służbowych, mamy prawo kandydowania w wyborach. Żeby nie dawać dalszej możliwości manipulacji i ataków do mojej osoby, zwróciłam się dzisiaj do dyrektor generalnej o rozwiązanie umowy o prace – wyjaśniała Paulina Wenderlich, która kilka godzin później poinformowała nas o rozwiązaniu umowy.

 

 

W jej opinii politycy PO prowadzą kampanie mającą na celu wyeliminowanie jej z życia publicznego - Byłam dyrektorem generalnym tego Urzędu, dokładałam wszelkich starań, swojej największej wiedzy, aby funkcjonował on jak najlepiej. To za mojego dyrektorowania udało nam się w sposób bardzo szybki i prawidłowy wprowadzić program 500+, udało nam się bez zespołu, gdyż Platforma Obywatelska pozostawiła zespół ZRID-owy w zgliszczach. Nie było żadnego urzędnika, który byłby wstanie wydać pozwolenie na realizacje inwestycji drogowych. Ja takich zespół stworzyłam i dziś budujemy drogę ekspresową S-5, czego PO nie potrafiła przez tyle lat.

 

Wenderlich wyraziła również oburzenie, że w kampanie wyborczą prezydenta Rafała Bruskiego angażują się pracownicy Urzędu Miasta i podległych instytucji - Urzędnicy Urzędu Miasta każdego dnia wykonują czynności na rzecz kampanii Rafała Bruskiego.

 

- Dość mowy nienawiści! Proszę spojrzeć na fan page, na profil prywatny pana posła Olszewskiego, pana posła Stasińskiego. Tam jest szerzenie tylko nienawiści, pogardy i braku szacunku dla drugiego człowieka. Zwracam się do wszystkich bydgoszczan – nie pozwólcie sobą manipulować przez ekipę Platformy Obywatelskiej, która tuż przed wyborami zmieniła swój szyld na Koalicję Obywatelską - kontynuwała Wenderlich.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Tyczkarki i tyczkarze będą rywalizować w.... galerii handlowej

    W najbliższą sobotę w Zielonych Arkadach odbędzie się lekkoatletyczny miting w skoku o tyczce. Zobaczymy polskie gwiazdy w tej dyscyplinie: Annę Rogowską, Monikę Pyrek, Piotra Liska i Pawła Wojciechowskiego. Ten ostatni powinien liczyć na szczególny doping, z racji trenowania w bydgoskim Zawiszy.

  • Ze Spartą Brodnica na remis

    Kolejny remis w tym tygodniu odnotowują w meczu sparingowym piłkarze Zawiszy. W piątek przy sztucznym świetle, na bocznym boisku stadionu Zawiszy zremisowali z IV ligową Spartą Brodnica, tym razem bezbramkowo. Motywować może zremisowanie z rywalem z wyższej klasy, tym bardziej w sytuacji gdy Sparta znajduje się w czołówce tabeli.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

  • Czy będzie przetarg na przewozy kolejowe w kujawsko-pomorskim?

    Radny Michał Krzemkowski odnosząc się do zapowiedzi medialnych wyraził pogląd, że ogłaszanie przetargu na obsługę połączeń kolejowych w województwie to zły pomysł i Zarząd Województwa powinien dalej powierzać usługę państwowo-samorządowym Przewozom Regionalnym. Zdaniem marszałka Piotra Całbeckiego decyzja o przetargu ostatecznie jeszcze nie zapadła.

  • Zdesperowani rolnicy wyjechali na drogi

    W środę na drodze krajowej nr 25, na północ od Bydgoszczy kilkadziesiąt ciągników rolniczych wzięło udział w proteście. Zarzucają wojewodzie i ministrowi Ardanowskiemu brak chęci dialogu, co miało skłonić ich do wyjechania na ulicę. Policjanci starali się kierować ruchem oraz wyznaczać objazdy, aby w jak największym stopniu zmniejszyć dla kierowców uciążliwość tego protestu.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.