Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPod względem kolejowym w Bydgoszczy szybko się nie poprawi

Pod względem kolejowym w Bydgoszczy szybko się nie poprawi

Napisał  Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 27 lipiec 2018 00:06

Kilka tygodni temu działacze partii Zieloni oraz Inicjatywy Polskiej skierowali do marszałka Piotra Całbeckiego petycje, w której zasugerowali wydłużenie tras pociągów, tak aby nie kończyły się one na stacji Bydgoszcz Główna, ale pozwalały np. dojechać do Fordonu. Miałoby to uatrakcyjnić transport zbiorowy. Wszystkie ich postulaty zostały w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu ocenione negatywnie.

 

Jedna z sugestii zakładała, aby pociągi z Inowrocławia nie kończyły biegu na stacji Bydgoszcz Główna, ale następnie jechały do Fordonu. Pozwoliłoby to przejechać przez całą Bydgoszcz w jednym pociągu i np. dojechać do Ikei. Druga z propozycji natomiast zakładała, aby część pociągów z Inowrocławia, w Nowej Wsi Wielkiej przetrasować na linie kolejową nr 201 przez Emilianowo, co pozwoliłoby po drodze pasażerom dotrzeć do stacji Bydgoszcz Wschód (węzeł przesiadkowy tramwajowo-kolejowo-autobusowy), a następnie pokierować pociąg dalej np. do Nakła nad Notecią.

 

Obie propozycje zdaniem marszałka nie mają szans na powodzenie, bowiem przejazdów linią kolejową nr 201 przez Emilianowo nie zaplanowano w Planie Transportowym, natomiast biegnąca przez Fordon linia kolejowa nr 209 ma tylko jeden tor, co zmniejsza jej przepustowość.

 

- W pierwotnej wersji Regionalnego Programu Operacyjnego, który zatwierdziła Komisja Europejska, zakładano modernizację linii kolejowej nr 209. Tylko się prosiło, aby zmodernizować odcinek bydgoski. Niestety Zarząd Województwa ponad Sejmikiem Województwa nie ujął w ogóle tej inwestycji na liście priorytetów, zamiast tego znalazły się linie kolejowe w okolicach Torunia i Grudziądza, czyli w okręgach wyborczych marszałka Całbeckiego i przewodniczącego Bobera – komentuje odpowiedź radny Andrzej Walkowiak – O planie transportowym będziemy dyskutować w najbliższy poniedziałek na Sejmiku Województwa. Będę po raz kolejny zabiegał, aby przywrócić szybkie połączenia Bydgoszczy z Grudziądzem, które kilka lat temu zostały zaniechane. Trasa przez Laskowice Pomorskie pozwalała zaoszczędzić kilkadziesiąt minut w podróży pomiędzy tymi miastami.

 

Partria Zieloni i Inicjatywa Polska sugerowali również rozbudowę przystanku Bydgoszcz Błonie do rangi stacji, mogącej być stacją końcową. Pozwolić miałoby to wydłużyć do niej trasę pociągów z Tucholi. Jak się dowiadujemy z odpowiedzi na tą petycję, przystanek ten został zbudowany zaledwie kilka lat temu za pieniądze z Unii Europejskiej, Konieczność zachowania trwałości projektu, uniemożliwia prawną przebudowę tego przystanku.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Skrót: Naprzód Jabłonowo – Zawisza Bydgoszcz

    W relacji z meczu 2 kolejki V ligi pisaliśmy, że wynik spotkana nie odzwierciedla emocji jakie panowały na boisku, zwłaszcza w pierwszej połowie, która mogła postawić niebiesko-czarnych w trudnej sytuacji. Te emocje chcemy Wam pokazać przez emisję skrótu z tego meczu.

  • Wbrew wynikowi dla Zawiszy nie była to łatwa przeprawa

    Wynik 2 kolejki V ligi rozgrywanej w Jabłonowie Pomorskim może sugerować, że niebiesko-czarni zespołowi Naprzodu zgotowali pogrom na boisku. Będąc na meczu przeżywało się jednak ogromne emocje, bowiem gospodarze mieli sytuację, aby sprawić niespodziankę w meczu przeciwko Zawiszy.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

  • O tym jak samoloty celowo rozpylają nad Polską truciznę

    Rozwój technologii sprawia, że w internecie każdy może publikować właściwie wszystko co mu przyjdzie do głowy. Pozwala to np. rozpowszechniać teorie o tym jak za pomocą szczepionek planuje się dokonać ,,depopulacji ludzkości”, truć mają nas natomiast chemikalia celowo wypuszczane przez latające samoloty tzw. ,,chemitrails”. Gorzej, gdy takie teorie zaczynają rozpowszechniać przedstawiciele polskiego parlamentu, izby którzy mimo wszystko powinni starać się dbać o poważny wizerunek.

  • Czy kujawsko-pomorscy rolnicy otrzymają we wrześniu pomoc rządową?

    Susza kolejny rok z rzędu nie oszczędza kujawsko-pomorskich rolników, choć w tym roku skala tego zjawiska jest szczególna. 31 lipca Rada Ministrów zdecydowała się przeznaczyć na pomoc dla poszkodowanych przez suszę blisko 800 mln zł, mówi się nieoficjalnie nawet o zwiększeniu tej kwoty. Żeby rolnicy otrzymali pieniądze we wrześniu, do końca tego tygodnia samorządy powinny zakończyć szacowanie szkód.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.