Jesteś tutaj: HomeBydgoszczW Bydgoszczy głośno mówią o mało znanym ludobójstwie NKWD na Polakach

W Bydgoszczy głośno mówią o mało znanym ludobójstwie NKWD na Polakach

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 17 czerwiec 2018 21:20

Antypolska operacja NKWD z lat 1937-1938 jest cały czas mało znaną częścią historii, znajdujacą się w cieniu Katynia. Było to ludobójstwo które pochłonęło przynajmniej 120 tys. niewinnych ofiar. Zdaniem ks. Marka Ristau naszym obowiązkiem jest pamiętanie również o tych ofiarach.

W ubiegłym roku z inicjatywy kibiców Zawiszy na cmentarzu przy al. kard. Stefana Wyszyńskiego stanął krzyż upamiętniający ofiary tzw. operacji polskiej NKWD. Stanął on dokładnie w miejscu pamięci, gdzie tabliczki przypominają o wszystkich miejscach kaźni narodu polskiego z rąk nazistów i komunistów. Dzisiaj pod tym krzyżem rozpoczęły się Bydgoskie Dni Kresowe.

 

- Ten mord jest może mniej znany niż mord katyński, ale przecież przewyższa liczbę ofiar, dlatego tym bardziej musimy o tych ofiarach pamiętać, aby pamięć o nich nigdy nie wygasła – mówił ks. Marek Ristau, który następnie poprowadził modlitwę w ich intencji.

 

 

 

 

Prowadzący zgromadzenie radny Stefan Pastuszewski wspomniał, że tamta czystka z lat 1937-1938 kończyła rewolucję bolszewicką - W trakcie tej czystki miano wymordować ostatnich kontrrewolucjonistów.

 

Znacznie więcej szczegółów dotyczących tego ludobójstwa przedstawił dr Przemysła Wójtowicz z Instytutu Pamięci Narodowej - Operacją która pochłonęła największą liczbę ofiar, była tzw. operacja Polska. Nazwa wynika z rozkazu nr 00485, który został wydany 11 sierpnia 1937 roku, który stwierdzał, że na terenie Związku Sowieckiego Polacy zorganizowali tajną organizację szpiegowską.

 

- Polaków podejrzanych o funkcjonowanie w tej organizacji należy zlikwidować – tłumaczył dr Wójtowicz. Rzekoma konspiracja okazała się jednak tylko pretekstem do przeprowadzenia na masową skalę ludobójstwa. Zginąć można było bowiem tylko i wyłącznie za bycie Polakiem.

 

Zdzisław Cisowski w imieniu Stowarzyszenia Charytatywnego ,,Wschód” oficjalnie podziękował środowisku kibiców Zawiszy za zaangażowanie w promowanie pamięci o ofiarach operacji polskiej NKWD.

 

,,Ostatni bojar białoruski”

Wymordowani w czasie tego ludobójstwa Polacy byli mieszkańcami Związku Radzieckiego, gdyż tak przebiegła granica ustalona traktatem ryskim. Osobą, która szczególnie cierpiała z powodu tych ustaleń był Edward Woyniłłowicz, który na ziemi mińskiej zostawił majątek ziemski, gdzie przez wieki żyła polskość. Los sprawił, że ostatnia lata życia Woyniłłowicz spędził w Bydgoszczy. W sobotę 16 czerwca przypadła dokładna 90-ta rocznica jego śmierci.

 

Po uroczystościach na cmentarzu przy al. kard. Stefana Wyszyńskiego, część uczestników udała się na skwer imienia Edwarda Woyniłłowicza, u zbiegu ulic Chodkiewicza i Ogińskiego, aby oddać mu hołd.

 

 

 

Szerszy życiorys Woyniłłowicza - Zapomniany ostatni bojar białoruski

 

Za tydzień druga odsłona

W tym roku Bydgoskie Dni Kresowe przebiegają w dwóch odsłonach. W przyszłą niedzielę odbędzie się druga ich część przy parafii św. Urszuli Ledóchowskiej na Miedzyniu. Rozpoczną się one Mszą Świętą sprawowaną od godziny 10:30. Tym razem większy nacisk będzie położony na upamiętnienie ofiar zbrodni z Wołynia.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza po niespecjalnym meczu pokonuje Flisaka

    W meczu 6 kolejki V ligi Zawisza pokonał w Bydgoszczy zespół Flisaka Złotoria, dzięki czemu zajmuje pozycję samodzielnego lidera ligi. Mecz rozegrany na stadionie przy ulicy Sielskiej w Fordonie do najciekawszych nie należał, było to raczej jedno z gorszych spotkań w wykonaniu niebiesko-czarnych.

  • Zawisza zagra w pucharze z BKS-em

    K-PZPN rozlosował pary III rundy Okręgowego Pucharu Polski, 26 września czeka nas pojedynek dwóch klubów piłkarskich będących członkami CWZS Zawisza: Zawiszy Bydgoszcz i BKS-u Bydgoszcz.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

  • Kujawsko-pomorskie może stracić ponad 0,6 mld zł z Unii Europejskiej

    Zaniepokojenie wdrażaniem funduszy europejskich przez część województw wyraził wiceminister Jerzy Kwieciński – w skali kraju bezpowrotnie zagrożone jest 1,3 mld euro, najwięcej stracić może województwo kujawsko-pomorskie.

  • Zamieszanie wokół list do sejmiku

    Zgodnie z kalendarzem wyborczym rejestracja kandydatów na radnych wojewódzkich powinna się zakończyć w poniedziałek o godzinie 23:59. Praktycznie do chwili obecnej ten proces nie został zakończony. Co możemy jednak zauważyć, to dużą liczbę komitetów, które wystawiły kandydatów – łącznie 12.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.