Jesteś tutaj: HomeBydgoszczIle kosztowała kampania Port Lotniczy Bydgoszcz – Toruń? Najprawdopodobniej będzie to na zawsze tajemnica

Ile kosztowała kampania Port Lotniczy Bydgoszcz – Toruń? Najprawdopodobniej będzie to na zawsze tajemnica

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 13 marzec 2018 14:03
Ile kosztowała kampania Port Lotniczy Bydgoszcz – Toruń? Najprawdopodobniej będzie to na zawsze tajemnica Fot: Bartosz Bieliński

W lipcu w regionalnych mediach pojawiła się skoordynowana kampania promująca Port Lotniczy Bydgoszcz – Toruń. Dołożenie faktycznie nie istniejącego w nazwie lotniska członu ,,Toruń” wywołało burzę w Bydgoszczy, kampanie krytykował m.in. bydgoski ratusz. Działania te uznano za próbę wywołania presji, aby przystać na dążenia większościowego udziałowca – Województwa Kujawsko-Pomorskiego do zmiany nazwy portu.

Od tamtego momentu minęło ponad 1,5 roku, nazwa portu lotniczego nie została zmieniona, ale opinia publiczna nie do dzisiaj nie dowiedziała się, ile za tę kampanie zapłacono. Dzisiaj sprawę badał po raz kolejny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, badając skargę jednego z mieszkańców województwa, który o informację publiczną w tej kwestii wnioskował już w sierpniu 2016 roku.

 

Władze Portu Lotniczego Bydgoszcz udzielenia odpowiedzi na tak skonstruowane pytanie odmówiły z dwóch zasadniczych powodów – tajemnicy handlowej agencji promocyjnej realizującej kampanie (przedsiębiorca miał w umowie zakazać ujawniania tych danych) oraz tajemnicy handlowej spółki jaką jest Port Lotniczy. Według zarządu lotniska prawo do takiej tajemnicy daje ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - wskazać miano w odpowiedzi na skargę mieszkańca do sądu, że ujawnienie kosztów kampanii mogłoby mieć wpływ na odpływ pasażerów z województwa kujawsko-pomorskiego.

 

Zeznająca dzisiaj w sądzie Magdalena Krusa odpowiedzialna za marketing i promocję w PLB przyznała, że informacja o kosztach nośników reklamy jest elementem konkurowania o pasażerów, chociażby z lotniskiem w Gdańsku.

 

Stratna na ujawnieniu kosztów miałaby być również agencja reklamowa, która na polecenie PLB zorganizowała kampanie w lokalnych mediach, bowiem dla niej cena usługi ma strategiczne znaczenie w budowaniu konkurencyjności. Jak wskazał PLB w piśmie procesowym, ujawnienie tej informacji mogłoby pozwolić konkurencji na rynku reklamowym, do zaniżania cen usług.

 

Zdaniem pełnomocnika mieszkańca, który chciał poznać koszty tej kampanii, Port Lotniczy pomimo bycia spółką prawa handlowego nadal gospodaruje mieniem publicznym – Kontrahent realizując kampanie dla organu publicznego musi się liczyć z tym, że wartość zamówienia może zostać objęta informacją publiczną – wskazywał.

 

Co na to Wojewódzki Sąd Administracyjny?

Sąd uznał racje Portu Lotniczego – w uzasadnieniu wskazano, że co prawda majątek spółki Port Lotniczy Bydgoszcz pochodzi ze środków publicznych, to został zamieniony na akcję, czyli stał się majątkiem oderwanym. Informacją publiczną w takim wypadku mogą być objęte takie kwestie jak:

-sprawy związane z wartością akcji, dywidendy czy dopłaty do nich, itp.;

-dochody i straty spółki

 

Koszt konkretnej kampanii reklamowej w świetle przepisów o informacji publicznej, pod nią już nie musi podlegać.

 

Skarżący mieszkaniec może się odwołać do wyższej instancji. Nie wiemy na chwilę obecną czy to uczynni, bowiem wiązałoby się to dla niego z kolejnymi kosztami jako osoby prywatnej.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Zawisza po niespecjalnym meczu pokonuje Flisaka

    W meczu 6 kolejki V ligi Zawisza pokonał w Bydgoszczy zespół Flisaka Złotoria, dzięki czemu zajmuje pozycję samodzielnego lidera ligi. Mecz rozegrany na stadionie przy ulicy Sielskiej w Fordonie do najciekawszych nie należał, było to raczej jedno z gorszych spotkań w wykonaniu niebiesko-czarnych.

  • Zawisza zagra w pucharze z BKS-em

    K-PZPN rozlosował pary III rundy Okręgowego Pucharu Polski, 26 września czeka nas pojedynek dwóch klubów piłkarskich będących członkami CWZS Zawisza: Zawiszy Bydgoszcz i BKS-u Bydgoszcz.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

  • Zamieszanie wokół list do sejmiku

    Zgodnie z kalendarzem wyborczym rejestracja kandydatów na radnych wojewódzkich powinna się zakończyć w poniedziałek o godzinie 23:59. Praktycznie do chwili obecnej ten proces nie został zakończony. Co możemy jednak zauważyć, to dużą liczbę komitetów, które wystawiły kandydaty – łącznie 12.

  • Schreiber: Glosy na PO, PSL i SLD to szósta kadencja marszałka z Torunia

    Przed Operą Nova Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swoich kandydatów do Sejmiku Województwa z okręgów nr 1, 2 i 5, czyli położonych po zachodniej stronie Wisły. Liderami list będą: w Bydgoszczy radny wojewódzki Michał Krzemkowski, w okręgach północnych radny wojewódzki Marek Witkowski oraz południowych radny powiatu inowrocławskiego Jerzy Gawęda.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.