Jesteś tutaj: HomeBydgoszczAleje Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wciąż obowiązują – wyjaśniamy dlaczego?

Aleje Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wciąż obowiązują – wyjaśniamy dlaczego?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 02 styczeń 2018 00:22
Aleje Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wciąż obowiązują – wyjaśniamy dlaczego? Fot: Prezydent.pl

Dużo emocji (przynajmniej w mediach) budziła w ubiegłym tygodniu debata na sesji Rady Miasta Bydgoszczy wokół Alei Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ulicy Bernarda Śliwińskiego. Część rozpowszechnianych na Facebook-u publikacji medialnych, nacechowanych emocjami, mogła mieszkańców wprowadzać w błąd. Dlatego też wyjaśniamy jaki mamy stan obowiązujący.

 

Stan prawny na dzisiaj

Zgodnie z zarządzeniami zastępczymi wojewody nr 385/2017 oraz 386/2017 z dnia 13 grudnia 2017 roku:

-dawna ulica Aleje Planu 6-letniego nosi aktualnie nazwę Aleje Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

-dawna ulica Przodowników Pracy nosi aktualnie nazwę Bernarda Śliwińskiego

 

Rada uchwaliła przywrócenie starych patronów

W trakcie sesji Rady Miasta Bydgoszczy, odbywającej się 28 grudnia, po burzliwej dyskusji, uchwalono przywrócenie nazwy Aleje Planu 6-letniego oraz Przodowników Pracy. W uchwałach zapisano, że będą one obowiązywać  14 dni po opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Zakładając teoretycznie, że dzisiaj (2 stycznia) uchwała zostanie opublikowana, to nazwy Aleje Planu 6-letniego oraz Przodowników Pracy powróciłyby do obrotu prawnego dopiero w drugiej połowie stycznia. Publikacji dokonuje wojewoda, a ten już jasno zasygnalizował, że ma wątpliwości co do legalności uchwał Rady Miasta Bydgoszczy, stąd też możemy się spodziewać, że nie będzie się śpieszył z publikacjami uchwał.

 

A spór się może toczyć miesiącami

Wojewoda Kujawsko-Pomorski prowadzi w świetle prawa nadzór nad legalnością uchwał podejmowanych przez samorządy, stąd też może doprowadzić, iż w praktyce uchwały z 28 grudnia nie zyskają mocy prawnej. Chociażby upierając się, iż obie uchwały propagują ustrój totalitarny jakim był PRL, co narusza ustawę dekomunizacyjną. Bydgoscy samorządowcy wówczas będą mogli zaskarżyć działanie wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a ten będzie dopiero rozstrzygał czy Aleje Planu 6-letniego oraz ulica Przodowników Pracy propaguje ustrój PRL, czy nie. Batalia przed sądem administracyjnym może trwać miesiącami, nawet do dwóch lat.

 

Taka sytuacja może okazać się niezbyt komfortowa dla samych mieszkańców ulic, którzy do końca nie będą wiedzieli na czym stoją. Zapewne będą się pojawiać również ,,dezinformujące artykuły”, które będą tylko pogłębiać ten chaos. Przez najbliższe tygodnie można jednak powiedzieć, że mieszkają oni przy Alejach Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ulicy Bernarda Śliwińskiego.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Jacek Góralski walczył walecznie, ale Polski nie zbawił

    Dla wychowanka Zawiszy Bydgoszcz mecz z Kolumbią był debiutem jeżeli chodzi o reprezentacyjną grę o punkty. Dotkliwa porażka 0:3 sprawia, że i dla niego był to nieudany mecz. Dla Polaków oznacza to koniec mundialu – biało-czerwoni w czwartek co prawda zagrają z Japonią, ale do fazy pucharowej na pewno już nie awansują.

  • Jacek Góralski ma duże szanse zagrać w meczu z Kolumbią

    O godzinie 20 rozpocznie się mecz pomiędzy reprezentacją Polski i Kolumbii. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że dla biało-czerwonych jest to mecz o być czy nie być dalej na mundialu. Zdaniem ekspertów już od pierwszych minut na boisku może się pojawić wychowanek Zawiszy Bydgoszcz Jacek Góralski.

Wiadomości sportowe

Kosma Złotowski

  • Radni pytają o ustawiane przetargi przy rozbudowie szpitala

    Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało byłego dyrektora Kujawsko-Pomorskich Inwestycji Medycznych oraz kierownika szpitala na toruńskich Bielanach. Wyjaśnień od marszałka w tej sprawie domagali się na dzisiejszej sesji sejmiku radni.

  • PiS chce zmienić zasady wybierania europosłów. Kujawsko-pomorskie raczej zyska

    Duże kontrowersje budzi projekt ustawy autorstwa grupy posłów PiS, którzy chcą zmodyfikować ordynację do Parlamentu Europejskiego. Zmiana ma zagwarantować wybór przynajmniej trzech posłów do Parlamentu Europejskiego w danym okręgu. Mniejsze partie obawiają się, że w praktyce zwiększy to próg wyborczy i zwiększy dominację największych partii PiS i PO.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.