Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRezydenci wypowiadają umowy. Czy grozi nam paraliż pracy bydgoskich szpitali?

Rezydenci wypowiadają umowy. Czy grozi nam paraliż pracy bydgoskich szpitali?

Napisane przez  Ł.R. / Polsat News Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 15 grudzień 2017 21:56

W całej Polsce lekarze rezydenci masowo wypowiadają klauzule opt-out, zdaniem wiceszefa Porozumienia Rezydentów OZZL mogą stanąć strategiczne szpitale w całym kraju. Bydgoszcz znajduje się natomiast w czołówce wypowiedzianych umów opt-out.

 

Lekarze rezydenci swoje niezadowolenie wyrażają już właściwie od października. Oczekują przede wszystkim poprawy swoich warunków pracy, przy jednoczesnym podniesieniu nakładów na służbę zdrowia. Rezydenci chcą, aby w 2021 wyniosły one 6,8% PKB. Rząd zgadza się co do zasady, iż nakłady powinny systematycznie wzrastać, ale uzyskanie oczekiwanych nakładów już 2021 roku traktuje jako nierealne.

 

Protest rezydentów medialnie nieco ucichł, w praktyce można mówić, iż niewypracowanie w ostatnich tygodniach porozumień, doprowadzić może do jego zaostrzenia, o czym na własnej skórze być może przekonają się pacjenci. Lekarze rezydenci masowo zaczęli wypowiadać umowy opt-out, w którym zgadzają się na dobrowolną prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Stosowanie tego typu klauzul wpływa co prawda na to, iż są mniej wypoczęci, ale mała liczba lekarzy wymusza ich stosowanie. Stąd też na pewno szpitale odczują masowe ich wypowiadanie przez młodych lekarzy.

 

Porozumienie Rezydentów OZZL szacuje, że tego typu klauzule wypowiedziało już ponad 4,2 tys. rezydentów. Jeżeli chodzi o liczby bezwzględne, to jeden z bydgoskich szpitali uniwersyteckich znajduje się na drugim miejscu w kraju, bowiem z klauzuli opt-out zrezygnowało ok. 50 rezydentów.

 

Rezydenci liczą na rozmowy z nowym premierem Mateuszem Morawieckim.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

 

  • Kluczowe pytanie dla wielu kwestii – jaki będzie nowy budżet Unii Europejskiej?

    Powoli końca dobiega perspektywa finansowa Unii Europejskiej 2014-2020, której rozliczenie zapewne potrwa jeszcze rok, może dwa dłużej, to kluczowe staje się pytanie jak będzie wyglądać perspektywa 2021-2027? Wiele inwestycji planowanych jest w oparciu o środki unijne, począwszy od szczebla rządowego po samorządowych.

    Etykiety: Unia Europejska
  • Spółka marszałkowska jeszcze nie inwestuje, ale prezes dobrze zarabia

    W marcu 2018 roku Sejmik Województwa wyraził zgodę na powołanie spółki Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Regionalne. Celem spółki jest prowadzenie dużych inwestycji z ramienia Samorządu Województwa, na razie spółka jeszcze żadnego dużego projektu inwestycyjnego nie prowadzi, natomiast Zarząd Województwa ,reprezentując jedynego wspólnika spółki (Samorząd Województwa) zdecydował o wysokiej pensji dla prezesa.

Wiadomości z regionu

Śledź nas